reklama

Ciąża bliźniacza

nietupska to dopiero początek ;-P znajdziesz swój sposób na wstawanie.
Ja mam ostatnio problem z chodzeniem po tym jak poleżę trochę bo bolą mnie kości łonowe i pierwsze parę kroków jest trudne :P ale daję radę
Już się nie mogę doczekać do poniedziałkowej wizyty, mam dużo pytań do lekarza chyba zacznę je zapisywać bo z pamięcią to ostatnio ciężko :P
 
reklama
Magart, ja również dowiedziałam się o bliźniakach w 6 tyg. Wstyd się przyznać, ale do wizyty w 10 tyg chciałam na usg zobaczyć tylko jedno serduszko. Dzisiaj może bliźniaki mają prawie 21 msc i nie wyobrażam sobie, że mogłoby ich nie być. Mam parke i 7 letnia córkę. Córka mi pomaga, bliźniaki ją uwielbiają, są wpatrzeni w nią jak w obrazek. Synek jest moim małym księciem a córeczka takim malenstwem, bo najmniejsza z całej trójki. Nie oddała bym ich za nic w świecie
 
Justa, fajnie, że jesteś w domu, odpoczywajcie, żeby maluchy wytrzymały jeszcze chwilę :)

Margaret, ja chodziłam przez pewien czas na wizyty z mężem i on pamiętał o wszystkich rzeczach, o które trzeba pytać. Tydzień temu byłam sama i zapomniałam prawie o wszystkim, łącznie z tym, że dwa dni później biegałam po receptę na żelazo, bo skojarzyłam, że mi się kończy i pozwolenie na ćwiczenia na szkole rodzenia. Jednak głowa w ciąży coś nie działa tak jak przedtem :)

Ja mam silne bóle kręgosłupa i chyba nerwobóle czegoś w okolicy, czasem mnie tak zatyka, że nie mogę wziąć oddechu ani znaleźć pozycji, w której choć trochę mniej boli, promieniuje na żebra... Ani się schylić, ani położyć, ani dłużej siedzieć, masakra. Boję się, że będzie tylko gorzej, a przecież to dopiero połowa ciąży u mnie. Ale najważniejsze, że maluszki zdrowe na razie, rosną równiutko, szyjka długa.

Magart, gratuluję! :) ja w 5tyg. usłyszałam, że jeden zarodek jest na pewno, a coś tam za nim się chowa, ale w sumie nie wiadomo i zobaczymy. Wydawało mi się to taką abstrakcją, że w ogóle nie podeszłam do tego poważnie. No i po dwóch tygodniach jednak się okazało, że bliźniaki... :D
 
Magart gratuluję!!! Twój post wywołał u mnie uśmiech na twarzy, bo przypomniało mi się jak ja dowiedziałam się, że to ciąża bliźniacza. To również było w 6tc (biły już serduszka). Przez tydzień byłam w szoku i nie mogłam dojść do siebie. Miałam myśli, że przecież ja chciałam jedno. Twoja reakcja jest standardowa ale zobaczysz, że z każdym tygodniem ciąży będziesz się coraz bardziej oswajała z tą myślą i drżała o te maleństwa, a potem to już się "tonie" w miłości do nich. Ja, pomimo tego, że opieka nad bliźniętami to duże wyzwanie, jestem przeszczęśliwa, że mam moje córeczki i nie wyobrażam sobie, że mogłabym mieć tylko jedno dziecko. Głowa do góry, bo wszystko będzie dobrze.
Pozdrawiam.
 
Magart Kochana gratuluję. Ja o ciąży pojedynczej dowiedziałam się w 5 tyg a w 8 z pojedynczej zrobiła się podwójna.

Gratuluję raz jeszcze głową do góry i do przodu

cd9bkw7ipg9p1hdb.png
 
reklama
Cześć dziewczyny! Od wczoraj wychodzę z szoku po stwierdzeniu przez lekarza ciąży bliźniaczej. Jakiś kosmos ;) Pozdrawiam
No to gratulacje :D witamy w gronie.
Ja o bliźniaczej dowiedziałam się w 10 tygodniu. W 8 tygodniu, po pozytywnym teście ciążowym poszłam do jakiegoś konowała, który mi nawet usg nie zrobił, więc szybko zapisałam się do innego lekarza na najbliższy możliwy termin i wtedy dowiedzieliśmy się o niespodziankach.

Dziś miałam usg i lekarz ze śmiechem zapytał kto wpadł na to całe ttts bo wszystko jest w porządku, przynajmniej na chwilę obecną.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry