Dziewczyny zasnęłam snem ciążowym więc nawet nie mam jak coś do Was więcej napisać. Ostatnio miałam ciężko w pracy, dzisiaj zrobiłam autem 600 km (po 300 w jedną stronę) jako kierowca, zdałam zaliczenie na specjalizacji i martwi mnie jedno a mianowicie dziwne spinania się brzucha. Tak jakby skurcze hicksa ale tak z lekko zbyt wcześnie. Chociaż w dwóch poprzednich ciążach też takie coś miałam, ale zdecydowanie w późniejszej ciąży. Nie boli mnie to, ale czuje dziwne ciągnęcia, spinania i się niepokoję. Zaczęło się parę dni temu od wieczornych atrakcji po zalegnięciu na kanapie, wczoraj miałam tak od południa a dzisiaj już od rana. Wizytę mam we wtorek to się na ten temat skonsultuję z lekarzem, ale czy do tego czasu powinnam się tym martwić?