reklama

Ciąża bliźniacza

reklama
U mnie to z nocnym siakaniem różnie jest - jedna noc idę raz a w następną idę 4 razy - nie ma reguly. Najgorsze ze do świąt to jakoś dobrze się czułam, a od wtorku to jak by mi przybyło z 15 kg choć nie mam więcej, mecze się przy każdym ruchu, spacery to dla mnie już wysiłek niewyobrażalny, wchodzenie po schodach to jak maraton, a znalezienie odpowiedniej pozycji do spania.... to chyba rzecz juz nieosiągalna. Na lewym boku młody się strasznie wkurza, na prawym - ciągnie ból od lewej strony... brzuch mam już większy niż w poprzedniej ciąży w dzień porodu i to sporo większy. Obawiam się ze kolejne tygodnie będą istna katorgą. ... mam nadzieje ze to jednak taki chwilowy kryzys...

Ja maluchy mam ułożone glowkowo i juz się nie obracają - za to młodej stopy wbijaja się mocno pod żebra :/ i to tak ze często nie mogę złapać oddechu. Młody za to stale wypina się pupa przez co brzuch przyjmuje kształt wręcz kwadratu ;)

A co do bólu promienujacego w stronę kręgosłupa to moga to być również skurcze!
 
Ja nie wiem które z dzieci mnie kopie bo leżą po prawej stronie jedno pod drugim a stopki mają pod moim pepkiem i pojęcia nie mam które w danym momencie jest aktywne. Myślicie że się jeszcze przekręca tak że będę mogła rozróżnić które kopie?
 
reklama
Od kilku dni mam też straszne bóle żeber pod biustem po prawej stronie aż do pleców po prawej stronie Nie mogę ani siedzieć ani chodzić tylko leżenie na plecach pomaga Zaczynają się tak koło 15 i tak już mam do wieczora Jak tak ma być do końca ciąży to zwariuje Wszystkie biustonosze pod biustem cisna a obwód pod biustem mi się powiększył o 10 cm w ciągu dwóch tygodni. Lekarz mówił że mam bardzo wysoko macice ale nie wiem czy to jest przyczyną
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry