Mój lekarz stwierdził, że jeśli będzie taka potrzeba, to mnie skieruje na sterydy, ale na razie jest wszystko w porządku, więc nie widzi sensu w ich podawaniu czysto profilaktycznie. Z tego co mówił, to parę lat temu była tendencja, żeby podawać sterydy na wszelki wypadek w ciąży bliźniaczej wszystkim mamom, a teraz już się od tego odchodzi.
Trochę nie wiem komu wierzyć, z jednej strony mu ufam, bo to wysokiej klasy specjalista i niejedne bliźniaki już przyjął, w dużo bardziej skomplikowanych i ryzykownych przypadkach niż mój. Z drugiej pozostaje mi mieć nadzieję, że jeśli coś się zacznie dziać, to faktycznie zdążą z tymi sterydami.