reklama

Ciąża bliźniacza

Melponea ogromne gratulacje!!!!! Ale super ze masz juz swoje kruszynki na tym świecie!!! Z karmieniem to na spokojnie podchodz-jeśli będziesz się stresować to i martwić czy starczy to będzie na odwrót dzialalo-więc od tej pory mowisz sobie będzie dużo a z każdym dniem coraz wiecej- aha i gdzieś czytałam że w nocy ściągany jest bardziej kaloryczny ( i trzeba niby co 3 godz ściągać żeby pobudzić laktacje ale sama nie wiem czy z tym ostatnim to dam rade-zwłaszcza po operacji) Ale trzymam kciuki i wierzę że dasz radę!!!
Suelen przykro mi że musisz spędzić święta w szpitalu ale to dla dobra dzieci a dla nich wiele jesteśmy w stanie zniesc-bądź silna i myśl pozytywnie-siedzą jeszcze w brzuszku a to super wieści i niech tak zostanie aż będą gotowe do nas dołączyć!!!

Kochane życzę Wam zdrowych pogodnych świąt i mokrego poniedziałku!!!
 
reklama
Hello, u nas po świętach szpitalnie, moje małe bestje zrobiły matce śmingus dyngus i zalały ja płynem owodniowym. Także leżę w szpitalu i czekam na rozwój sytuacji. Dostałam sterydy, na razie skurczy brak i może uda nam się przeczekać 2-3 dni aż sterydy zaczną działać.

010ikw7ip2lmrcv3.png
[/QUOTE]
 
Hello, u nas po świętach szpitalnie, moje małe bestje zrobiły matce śmingus dyngus i zalały ja płynem owodniowym. Także leżę w szpitalu i czekam na rozwój sytuacji. Dostałam sterydy, na razie skurczy brak i może uda nam się przeczekać 2-3 dni aż sterydy zaczną działać.

010ikw7ip2lmrcv3.png
[/QUOTE]
Heda a lekarze co mówią? Dacie radę jeszcze parę tygodni dotrwać czy raczej wcześniej będzie rozwiązanie???

Napisane na ALE-L21 w aplikacji Forum BabyBoom
 
Heda a lekarze co mówią? Dacie radę jeszcze parę tygodni dotrwać czy raczej wcześniej będzie rozwiązanie???

Napisane na ALE-L21 w aplikacji Forum BabyBoom[/QUOTE]
O paru tygodniach nie ma mowy, odeszło b.duzo wód płodowych i czekamy tylko na sterydy aż zaczną działać, mój lekarz mówił byle do piątku... Tydzień to max... Dzieciaki duże, teraz tylko by sterydy zadziałały i mogą się rodzić. Jeszcze mam mieć usg robione albo dziś albo jutro dla potwierdzenia ułożenia i ilość tych wód... Było tego naprawdę mega dużo i się zastanawiam czy to od jednego poleciało czy od obu dzieciaczków.

010ikw7ip2lmrcv3.png
[/QUOTE]
 
Właśnie jestem po USG, jedna panna nie ma wcale wód płodowych wszystkie odpłyneły, mialam wrażenie że conajmniej 2l tego było, i ta panienka waży 2kg a druga 2,1kg.

010ikw7ip2lmrcv3.png
[/QUOTE]
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry