reklama

Ciąża bliźniacza

Dzień dobry. My wczoraj kupiliśmy w końcu wózek,potem zakupy i wykłady dla przyszłych rodziców,ale brzuch ciagle trwadnial i dostałam skurcze wiec mnie zbadali i ze szpitalnego łóżka nadaje,od wczoraj podają mi dożylnie lek na powstrzymanie tych skurczy,przez 48 godz muszę to mieć i steroidy jedne dostałam drugie po 24 godz. Pokluli aż mnie ręce całe bolą :( Narazie jesteśmy w szpitalu z mężem,mamy pokój i wszystko co trzeba ale spać to ciężko mi,może się zdrzemne teraz, bozmęczona. milego !
@Marti92 ja też miałam podobnie- co prawda nie miałam tak silnych skurczy jednak brzuch co chwilę twardniał i mnie profilaktycznie potrzymali tydzień w szpitalu. Leki powinny pomóc i na pewno za kilka dni wypuszczą Was do domu :-*
A pochwal się jaki wózek wybrałaś? :-)
 
reklama
Dzień dobry. My wczoraj kupiliśmy w końcu wózek,potem zakupy i wykłady dla przyszłych rodziców,ale brzuch ciagle trwadnial i dostałam skurcze wiec mnie zbadali i ze szpitalnego łóżka nadaje,od wczoraj podają mi dożylnie lek na powstrzymanie tych skurczy,przez 48 godz muszę to mieć i steroidy jedne dostałam drugie po 24 godz. Pokluli aż mnie ręce całe bolą :( Narazie jesteśmy w szpitalu z mężem,mamy pokój i wszystko co trzeba ale spać to ciężko mi,może się zdrzemne teraz, bozmęczona. milego !

Trzymaj się kochana. Miejmy nadzieję że leki pomogą.
 
@Marti92 Trzymamy kciuki. Lekarze na pewno Ci pomogą, chociaż szpital to nic przyjemnego. Nie stresuj się niczym. Będzie dobrze.
My jesteśmy w środku remontu. Wczoraj dostałam tak w kość, aż sama byłam na siebie zła, że tyle robiłam no ale trzeba było. Dziś mąż kończy malowanie a jutro z teściem zajmą się podłogą i od nowa będzie przenoszenie mebli i układanie wszystkiego, ale teraz będę bardziej się oszczędzać i robić wszystko powoli.
Chyba naciągnęłam sobie mięsień bo przy każdym ruchu bardzo mnie boli z lewej strony, chociaż dzisiaj już trochę mniej.
Dobrego dnia dziewczyny.
 
@Marti92 Trzymamy kciuki. Lekarze na pewno Ci pomogą, chociaż szpital to nic przyjemnego. Nie stresuj się niczym. Będzie dobrze.
My jesteśmy w środku remontu. Wczoraj dostałam tak w kość, aż sama byłam na siebie zła, że tyle robiłam no ale trzeba było. Dziś mąż kończy malowanie a jutro z teściem zajmą się podłogą i od nowa będzie przenoszenie mebli i układanie wszystkiego, ale teraz będę bardziej się oszczędzać i robić wszystko powoli.
Chyba naciągnęłam sobie mięsień bo przy każdym ruchu bardzo mnie boli z lewej strony, chociaż dzisiaj już trochę mniej.
Dobrego dnia dziewczyny.

Musisz troszkę zwolnić, bo te końcówki bywają różne. Ja też obserwuje remont i szlak mnie trafia że nie mogę czegoś zrobić i że byłoby szybciej, no ale nie przeskocze. Chociaż mam świadomość że w lesie jesteśmy...
 
@tusiaczzek1988 mi twardnieje cały i często przybiera wtedy dziwne kształty.
Byłam dzisiaj na kontroli u lekarza, szyjka się nie skraca, nadal 3,5 cm. I co najważniejsze z dzieciakami wszystko dobrze- tętna ok, przepływy też i sam lekarz zdziwiony tym, jak rosną- dziewczynka ma 2050, chłopak 1900, a dzisiaj mamy 31+0. Pozwiekszal mi dawki magnezu, luteiny i nospy, żeby brzuch nie bolał, nie twardniał i żeby wstrzymać ewentualne skurcze. Ale powiem Wam, że zaczynam się stresować, bo mówi że moja macica jest tak rozciągnięta, że poród to kwestia 2-4 tygodni.. i że nawet jakby urodziły się teraz to nie byłoby tragedii ale mamy wytrzymać jeszcze chociaż 2 tygodnie.. trochę mnie to przeraża, to dużo za wcześnie.
 
Dzięki dziewczyny,my skusiliśmy się na bugaboo donkey duo używany,ale na nowy to za dużo kasy i nigdy bym nie dała tyle za wózek a tu jednak mamy cały komplet,bo razem z fotelikami i adapterem. Mąż zawiózł do domu,bo mnie karetka zawieźli z jednego do drugiego szpitala,także zrobię zdj jak będę w domu mam nadzieje jutro wieczorem lub pojutrze. Wózek super składa sie do małych rozmiarów ( my mamy małe auto) leciutki zgrabny,wąski i ładny. Można używać dla jednego malucha tez, tu w Szwecji to jednak na topie ten wózek i większość nim jeździ.
Ja lepiej się czyje ciagle leki podają jeszcze do jutra wieczora,ja pokłuta a dziś jeszcze jedna dawka sterydów wieczorem mnie czeka. Kontrolują ciagle mnie,KTG, usg ,wszystkie badania teraz tylko czekam i mam nadzieje wrócimy do domu i dziewczynki posiedzą jeszcze z miesiąc w brzuszku.
 
reklama
Ja ogółem czuje że mam cały brzuch taki twardy, ale nic nie boli nie odczuwam jakiś bolesnych skurczy tylko po prostu jest twardy. I to dziś mam tak cały dzień w sumie jak się położę to jest ok ale jak chodzę to czuje że właśnie jest taki cały "rozepchany"...
No nic w piątek będę mieć wizytę u mojej pani doktor to jej o tym powiem.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry