nemeyeth
Fanka BB :)
A mnie o 4 obudziły skurcze i już nie spałam, bo jak to w szpitalu nim zaczęło mnie brać znowu na spanie to przyszły położne i zaczęły badać ciśnienie, robić KTG itp ;-) Za to teraz sobie chwilę podrzemalam i zaraz pójdę grzebać po lodówce co tam dobrego mi jeszcze zostało
ja już coraz więcej myślę o porodzie i nawet trochę się stresuję bo jednak codziennie mam silne skurcze i nigdy nie wiem czy uda się jeszcze pociągnąć dzień dłużej czy nie. Ale trzeba być dobrej myśli - jeszcze 3 dni i będą skończone 34 tyg :-)
jestem już ma forum kwietniowych mam, ale ciesze się, że Was znalazłam. Piękne macie brzusie!