@Alina1987 dzięki, wypróbuję tą laktulozę - nie piłam jej wcześniej i nawet o niej nie słyszałam.
A piłaś ją raz czy dwa razy dziennie i może pamiętasz w jakich dawkach?
Już przy samym końcu ciąży też słuchałabym tylko swojego lekarza, niepotrzebnie mieszają w głowie.
@nemeyeth a Ty rodzić będziesz w szpitalu, w którym jest też oddział neonatologiczny? Nie rozumiem stwierdzenia, że na oddziale może nie być odpowiedniego personelu. No chyba cały czas powinien być zapewniony,co za tekst w ogóle. Chociaż szczerze mówiąc to też obawiam się, że coś zacznie się dziać w weekend i ta obstawa w szpitalu będzie słaba. Ja jeszcze przy pierwszej cesarce miałam wzywanego chirurga,bo okazało się, że mam dość liczne zrosty jelit z jamą
brzucha po jeszcze wcześniejszej operacji także też gdzieś tam boję się, żeby na miejscu był porządny chirurg, który w razie czego zadziała natychmiastowo.
@adunnnia90 będziesz może rodzić w Poznaniu na Polnej? Ja też jestem z bardzo bliskich okolic Poznania/prawie Poznań. U nas w ostatnich latach ciężko śnieg zobaczyć...
@Blanka8 podziwiam, że jeszcze autkiem jeździsz
@Ola__28.12 wow niezła waga, prawie jak dzieci z pojedynczych ciąż!
A u mnie była dziś położna, ostatni raz przed szpitalem. Brzuch mniej spinał się niż wczoraj ale jednak trochę tak. Przez ok. pół godz. KTG wyszły ze 2 skurcze. Położna uważa, że do poniedziałku spokojnie powinnam dotrwać a w szpitalu już zajmą się mną więc też będę spokojniejsza