rainmanka
Fanka BB :)
Witam .
Póki co staram sie nie myśleć jak to będzie po porodzie. Narazie dni płyną od wizyty u lekarza do wizyty
Ostatnio jednak jak rozmawiałam z koleżanką która ma bliźniaki to wiem że miała na początku taką panią dochodzącą na parę godzin, ale i tak mówi że jak dzieci małe to jeszcze nic i że teraz (a dzieci mają po 2 latka) jest "sajgon" bo trzeba miec oczy dookoła głowy itd. Ja licze że nasze mamy choć trochę pomogą a jak nie to i tak będzie trzeba dac sobie rady bo co innego zostaję
ważne żeby zdrowe były a reszta sie ułoży.
Póki co staram sie nie myśleć jak to będzie po porodzie. Narazie dni płyną od wizyty u lekarza do wizyty
Ostatnio jednak jak rozmawiałam z koleżanką która ma bliźniaki to wiem że miała na początku taką panią dochodzącą na parę godzin, ale i tak mówi że jak dzieci małe to jeszcze nic i że teraz (a dzieci mają po 2 latka) jest "sajgon" bo trzeba miec oczy dookoła głowy itd. Ja licze że nasze mamy choć trochę pomogą a jak nie to i tak będzie trzeba dac sobie rady bo co innego zostaję
