Spokojnie ja tez poki co caly czas chodze co 4 tyg. Powiedzial mi ze dopiero po 26 bedziemy sie spotykać częściej lub jesli będzie sie cos dzialo. Chodze prywatnie do profesora, gdyby chcial to moglby ladnie na mnie zarobic, mowiac ze mam co 2 tyg przychodzic i ja bym nie protestowala, ale jesli mowi ze nie ma potrzeby to pewnie tak jestJa wlasnie jeszcze w czasie drzemki Małej robie obiad itp...ale chyba czas zwolnic. Mam 35 lat....może to nie ma wiekszego znaczenia ale od tygodnia spadła mi moc. Ogolnie wszystko jest ok. Biore leki. Tylko martwie się ze mam wizyty raz w miesiacu. A Wy jak często macie kontrole ? Teraz mam w środę za tydzień potem jedna w lipcu, jedna w sierpniu....
Mam lekarza ktory specjalizuje sie w ciazach mnogich więc o tyle dobrze. Czasami pobolewa mnie dół brzucha ale to wtedy jak ganiam za duzo wiec.....ostatnii bylam na kontroli 1 czerwca wiec pewnie duzo sie zmienilo. Ale dam znac po środowej wizycie.