Ja z kolei jestem maniaczką wózkową

Mieszkamy w domu, w okolicy brak chodników, więc postawiłam na dobrą amortyzację. No i możliwość wpięcia dwóch gondoli i dwóch fotelików.
Kupiłam używany Bumbleride Indie Twin. Trochę tańszy jest TFK TWINNER, a całkiem podobny.
To wózki jeden obok drugiego.
Z kolei z lżejszych planuję kupić jeszcze Maclarena, parasolkę do wożenia w bagażniku bo ten 3w1 zajmuje prawie cały bagażnik. A Maclaren nadaje się od 0+, ma na płasko rozkładane siedzisko i wkładki niemowlęce jak w fotelikach (taki zagłówek). Ja innej parasolki nie rozważam - raz, bo ma WSZYSTKO co potrzebuje, a dwa - ma wysokie rączki, a ja mam 186 cm wzrostu.
To też był dla nas główny wyznacznik przy wyborze wózka, bo większość z łamaną rączką jest nam za niska