reklama

Ciąża bliźniacza

reklama
Czołem dziewczyny!
Jak tam? Pogoda czad ale ja czuje sie jak bym miała kaca giganta, juz mam dosc:wściekła/y:
Rozpisujecie sie na temet usg i wpadam w paranoje, ide do lekarza w przyszły wtorek i mam nadzieje, że bede miała usg bo chce wiedziec ze wszystko gra. Pamietam, ze w pierwszej ciazy miałam to usg gen.ok 12-14 tyg.jakos tak i rzeczywiscie to jest w standarcie.
Dzisiaj mój mały przystojniak konczy 2 lata, dżizas kiedy to zleciało?????
 
Cześć wszystkim bliźniakowym mamuśkom :-)
Troszkę Was podczytuję od kilku dni i żałuję że tak późno tu trafiłam... bo u mnie to już w sumie sama końcówka:tak:
Mam nadzieję że najdzie się tu miejsce dla kolejnego trójpaka :cool2:
 
celebre24 witamy:) ja też jestem nowa na forum,
ale widze ze z wawy jestes, daj znać w którym szpitalu masz zamiar rodzić, i jak się czujesz, jakieś leki bierzesz?
i jakie bobasy masz:)
 
u mnie padło na MSWiA, ale to z tego względu że mój gin tam pracuje... no i tam rodziłam ( co prawda wieki temu ;) ) mojego starszego :):):)
samopoczucie w sumie takie sobie, raz lepiej raz gorzej... ja mam przechlapane bo przykazane leżenie i to już od 4 m-ca, co do leków to od 18 tyg. biorę Cordafen... dość mocne i częste skurcze niestety... w 28 tyg. położyli mnie na patologii i podali sterdydy na rozwój płucek, bo nie dawali mi większych szans na dotrzymanie...ale ja powiedziałam że dam radę... i udało się :-):-):-), choć teraz biorę naprawdę końską dawkę ( 4x 2 tabl) na podtrzymanie bo szyjka już skrócona i miękka, a dziewczynki moje kochane na ostatniej wizycie 14.04 ważyły 1800 i 2000
Wstępnie na 9 maja mam wyznaczony termin porodu przez cc
A ty karola2112 już zdecydowałaś gdzie się rozpakujesz? :)
 
celebre, no właśnie zastanawiałam się nad MSWIA co prawda nie mam tam lekarza ale mam nadzieję że jakby co to przyjmą?
do kogo chodzisz?
czyli teraz w domku polegujesz? mi gin właśnie mówiła o tych zastrzykach i da skierowanie do MSWiA właśnie - ile takich zastrzyków się bierze?bolesne jakieś reakcje organizmu po nich są?
co do cordafenu to zastanawiam się czy przy niskim ciśnieniu można go brać?słyszałam ze bardzo dobry na skurcze - jakie masz nieprzyjemne objawy po nim?
a koniec 35tc i taka ładna waga dziewczynek to super praktycznie mozesz juz byc spokojna:)
 
Ano poleguję... i już szczerze powiedziawszy mam dość... zwariować można, taka pogoda że porobiłabym coś w ogrodzie jakiś szał zakupów a tu wszystko przez internet trzeba bo faceta samego strach wysłać
wink2.gif

a prowadzi mnie Andrzej Durczyński i bardzo sobie go chwalę, zresztą korzystam z jego "usług"
wink2.gif
już od 8 lat, więc znamy się jak łyse konie... hihihi świetny lekarz a zarazem super facet... poprzednią moją ciążę też prowadził i w zasadzie dzięki niemu mój starszy jest na tym świecie, bo też miałam zagrożoną i prawie całą przeleżaną, nawet bardziej niż teraz...
co do przyjęcia to chyba nie powinnaś mieć problemu a już tym bardziej jak masz być tam na patologii...
Jeśli chodzi o zastrzyki to dostałam ich cztery i w sumie same w sobie były bolesne ale żadnych dolegliwości po nich nie miałam.
A Cordafen niestety przy niskim ciśnieniu odpada, bo on jeszcze je obniża a ja nie dość że mam mocne skurcze to ciśnienie też czasami mi skoczy. Co do dolegliwości to dość często takie uderzenia gorąca, zaczerwienienie skóry i niestety nasila puchnięcie nóg... całe szczęście że skóra mnie nie swędzi bo to też podobno się często zdarza...
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry