witaj ja nie pracuje od początku wykrycia ciązy mnogiej moj lekarz tak zadecydowal tzn nie do konca bo bylam na samym poczatku w szpitalu zeby porobic wszystkie potrzebne badania i wtedy wyszlo ze mam 3 pecherzyki wiec zostawili mnie na dwa tygodnie zeby utrzymac ten stan ale jeden pecherzyk sie wchłonął i zostaly dwa czulam sie dobrze i chcialam wrocic do pracy ale moja szefowa powiedziala ze podobno ze jesli chce wrocic to lekarz musi mi wystawic zaswiadczenie ze jestem w 100% zdolna do pracy natomiast moj lekarz powiedzial ze nie zrobi tego bo nie bedzie bral odpowiedzialnosci za moja ciaze wiec zostalo mi zwolnienie lekarskie i dobrze bo pozniej miala plamienia i stawiala sie macica ale to zalezy od lekarza
ale tak na powazne to mój gin.jest zdania ze nie ma stanowiska i firmy, która byłaby warta ryzyka...