dobrze że przyszła moja mama do mnie, bo bym ześwirowała ...a tak zmobilizowała mnie to zrobienia kilku pierogów z serem, z tego sera co zostało to pomogła mi zrobić sernik a potem wyciągnęła z psem na spacer a przy okazji sama weszła do komisu obok nas i dla wnuków zakupiła kilka ubranek oraz śliczne kapcioszki :-)
jednak moja mamuśka wie co się mi podoba , bo to co kupiła jest supeeeerrr!!!
jednak moja mamuśka wie co się mi podoba , bo to co kupiła jest supeeeerrr!!!

