reklama

Ciąża po 40

reklama
Ktoś inny odpowiada:-)cześć i pójdzie do kościoła. na 11 :15 .M w pracy więc tylko ja i Amelka.Hejka:-D Anka tylko się nie przemęczaj z tym prasowaniem ja też mam stos ,a chęci Zero ale już czas bo mimo,że ubranek mam sporo to i te zasoby zaczynają się kurczyć.:tak:
 
Kłaczku dzięki za informację pogodową;-)Na takie coś to se zaśpiewaj"Czekam na wiatr co rozgoni ciemne skłębione zasłony..."Chyba śpiewała Kora ale mi się myli Ostatnio sandy z asią lub asia z sandy mi się pomyliły:crazy:No nic zaraz wychodzimy tylko dopiję kawę tym razem zbożową:-Du nas nawet może być(pogoda) po mszy będzie spacerek :tak:
 
hehe a ja nie lubie i nie prasuje;) chyba w ogole juz nie usiadlabym na tylku...

Mia przez ta wczesna pobudke rozregulowala sobie wszystko..i spanie dzienne i jedzenie. Caly dzien marudzi...
 
Kłaczku pocieszyłaś mnie :tak::-D,a jak wieje to rozwieje i tego się tzrymajmy.Ollena twoja to się obudziła ,a moja mi noć daje w kość po 5 cycań i dodatkowo krzyk jakby jej się coc złego śniło:crazy:Był spacer po mszy ale też taki sobie nie za długi bo ta pogoda jednak listopadowa:-(.Za prasowanie się wezmę jak M się zajmie swoją córeczką i się wyśpię bo od jakiegoś tygodnia niestety jestem niedospana,a skąd się to prasowanie bierze chyba z pomysłu by prasować.Ollena nie prasowanie też sposób ale te dziecięce łaszki jak się przeprasuje jakby milsze sa w dotyku i dlatego prasuję tudzież jakas moja bluzka bądź mężowska koszula się pomiędzy pojawi:-Dno i w końcu będę zmuszona wykonać tą niewdzięczną czynność.Jednej niewdzięcznej pozbyłam się na rzecz zmywarki.Bardzo jej jestem wdzięczna:tak::-D
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry