reklama

Ciąża po 40

Kłaczku ,a nadal wieje bo jak wieje jest nadzieja:tak:.Kaczorek -Karolek słodziutki:-D.Nie wiem jak można nad własnymi dziąsłami tak się znęcać jak to ta moja panna czyni:no::szok: ja bym tak nie potrafiła:-D
 
reklama
A to 100_1277.jpg100_1278.jpgostatnio zaczeła napadać na psy ale one szybko się ulatniają więc foty brak:-Dw tym momęnie rozbiera pościel i chyba też zamierza ją konsumować o poduszka już rozebrana z poszewki
 
Normalka! Ja mam juz porysowany zebami brzeg lawy - ladnie widac na ciemnym drewnie sznity. No i zaczal mi mlody zgrzytac zebami - koszmarnie zgrzyta, az ciarki przechodza, a jego to wyraznie bawi. Dzis chodzi po domu i powtarza "buty, buty", albo "buki buki" dla odmiany, z tym ze "bu" robi bardzo wybuchowe - kupa smiechu. Chyba podlapal "buty" z ubierania sie, ale powtarza maniakalnie i cieszy iche bo my sie cieszymy.
 
Cha cha:-) To Amelk gaworzy ,a brzmi to coś jak dziadzio edzio :-D ja już się bać co będzie dalej bo ja wiedzieć:crazy:Jak myślisz Kłaczku czy w końcu jakiś ząb się pokarze ?
 
Azula Amelka siedzi?

Mia nie pcha jakos specjalnie inaczej rzeczy do buzi ale wczoraj wziela flipsa do buzi kilka razy i za kazdym razem placz, nie zjadla.
Dzis popoludniu to samo z tym, ze ryk z wielkimi lzami byl do wieczora...
USypiala z tego placzu na rekach wiec wykapalam a po kapieli to samo... :(
Dalam lek na alergie (na katar) wiec usnela w bolach wielkich..
 
Azula, Amelcia zdecydowanie pracuje nad dziaslami, wiec pewnie niedlugo cos sie wykluje - zagladaj w paszcze. Skojarzenie z ucieczkami zwierzat - Karol raz tylko "dziamnal" koci ogon, ale wrzask jaki wygenerowal w tym momencie kot w skazywal ze ogon ow zostal co najmniej pozarty. A potem byl tygodniowy koci foch...:-D
 
OllenaJak ją tak półleżąco położę by więcej widział ona robi zryw do przodu i siedz ito samo w wózku ale tak z całkowitego leżenia nie umie choć bardzo się stara:tak:Ollena Mia jednak ma skoka Amelia też męczy mnie nocami :tak: już niebawem się skończy i będzie trochę spokoju no chyba ,że wróżka żebuszka będzie dla odmiany atakowała o tej pani to chyba Majuska sporo wie:tak:PS Kłaczku biedne te zwierzaki ,a wcale się kotu nie dziwię to nie pies i do focha miał prawo
 
Ostatnia edycja:
Azula mysle, ze Mii skok sie juz skonczyl, ona juz idealnie zasypia i w dzien i w nocy a u niej to typowy objaw skoku. Jak zaczyna zasypiac w dzien idealnie (wieczorem zawsze jest idealnie) to juz wiem ze jest po skoku.
Aa i ona w nocy nie daje w kosc, bo ona szaleje i gada a nie placze.
Stawiam na zeby lub gardlo znow.
 
reklama
witajcie (dziś jakoś wcześnie, ale małe zajęte sobą, starsze ogląda bajkę, a najstarsze okupuje sofę)

Misia - kurcze faktycznie mi końkurencję robisz, ale ja wczoraj położyłam się o 1.30 naszego czasu... mogłam tu zaglądnąć jeszcze...
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry