reklama

Ciąża po 40

witajcie

Wczoraj przyjechaly corki , pogadalam z nimi poplakalismy troche i sa juz wszystkiego swiadome , Brygida juz wrocila do siebie Ania jutro bedzie jechac , :-(
Klaudusia dokazuje na calego , nauczyla sie wlazic na lozko i teraz to jej najlepsza zabawa a ja walne chyba na zawal bo nie moge patrzec jak ona dokazuje na lozku brrrr

Mamuski jakos tak pozno za te chrzciny sie zabieracie ale to wasza sprawa ja szybko chrzcilam jak niunia byla malenka
Majuska
Bidulka Packa to ona placze czy jest tylko zmierzla przy zebach , u nas bezobjawowo wyszly czworki wszystkie
Mamusie musze doczytrac co u was ja ostatnio mam wiecznie zaleglosci
 
reklama
Jestem!
Sama gastro koszmar, myslalam pod koniec ze strace przytomnosc..
Na ta chwile wyszlo duze zapalenie zoladka, reszta okaze sie pozniej jak przyjda wyniki wycinkow.

Mama pojechala z Patrykiem do laryngologa bo 3 dzien na ucho narzeka przy smarkaniu.

Zoyka nie wiem gdzie sie wybierasz, ale doczytam pozniej.
 
Hej,
my chyba mamy klasyczną trzydniówkę. Od piątku walczę z biegunką, gorączką a dzisiaj pojawiła się wysypka. Jeżeli dr Google nie kłamie to jest to własnie to... Nie śpię praktycznie od 4 nocy, jestem zwłokami i nie mam siły na pisanie i czytanie...
Wybaczcie, ale nie przeczytam wszystkiego.... chce mi się spać!
 
ojojoj..co to sie porobiło...tyle chorowitków:no:...zdrowiejecie wszyscy szybciutko!!!

ja biegam od rana...zmywarka mi dalej nie myje...wezwałam serwis...zgubiłam klucze...znalazłam...stary mnie wqr....no i tam w koło macieju:no: chociaz tyle, że Paćka grzeczna i śpi już 2 godzinę w wózku na "ogrodzie "
 
Hej!
Ollena tez kiedyś miałam stan zapalny żołądka. Lekarz który robił mi gastroskopie powiedział mi ze sama sobie go wywołalam z nerwów. Jak się przekonałam ze to tylko stan zapalny, dostałam odpowiednie leki i szybko mi przeszło.
 
Ja gastro ni miałam i niech tak zostanie:tak:Miałam wyhodowane 2 kamienie i laparoskopowe ich wyciąganie.Aniu jak to 3 dniówka to już końcóweczka ale co przeżyłyście to przeżyłyście wyśpij się przytulam mocno:tak:.Majuska na gwarancji masz zmywarkę czy już po u nas po i naprawa takiego skrzydełka z częścią wyszła razem 270 zł:-(:wściekła/y: to było jakoś rok temu:tak:Zoyka u Adama też nie zdołali chrzestnej załatwić i tylko chrzestnego ma Borys.Chrzest się odbędzie.:-Dteraz tylko dobry i tani obiadek załatwiajcie&& by wszystko ładnie się ułożyło:tak:Marzenko ja też jestem zdania ,że z chrztem nie ma co zwlekać.I tak Amisia była chrzczona dość późno
(chłopcy jak mieli po półtora miesiąca Adam i śp Zbysiu jak miał miesiąc)ale najpierw Natalka miała rodzić potem szwagier miał urlop załatwiony (wyjeżdżali)no i w rezultacie dopiero w sierpniu była chrzczona..
 
reklama
witajcie

Marzenko - masz rację, Magda miała chrzest jak miała 1,5 mies., ale to była inna sytuacja. Teraz mieszkamy daleko od rodziny i jesteśmy uzależnieni terminem od tego, kiedy chrzestni będą mogli przylecieć.

Ollena - to trzymam kciuki, zeby to TYLKO to było!

Ania - oj współczuję nieprzespanych nocek (zwłaszcza Tobie, która przez Wandzię była wręcz rozpieszczona co do godzin spania), szybkiego powrotu do zdrówka!!!

Majuska - hmmm to średni dzień dla Ciebie, ja za to męża zmobilizowałam do roboty w domu, tzn. wziął się za odświeżenie łazienek i kuchnię trzeba też "przelecieć",
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry