reklama

Ciąża po 40

Azula ja jestem bardzo wierząca, chodzi tylko o to w co się wierzy....;-) sory, ale nie wierzę w to, że taki bobas niewinny mógłby pójść do piekła...zresztą co to jest to piekło? żyję w 2013 roku , nie wierzę w piekło, ba nawet nie wierze w to, że ja żyjąc z moim obecnym mężem - drugim, bez ślubu kościelnego popełniam jakiś straszny grzech, nie, nie przekona mnie nic, próbowałam to ugryźć z każdej strony i nie moge uwierzyć, że robię coś nie tak;-)..kolejna rzecz w którą nie wierzę, to , że jak wyklepie coś co nazywa się moimi grzechami jakiemuś chłopu w konfesjonale, to mi to niby jest odpuszczone...no nie ma bata, tak to nie działa na pewno:-D..to nie tak, że wszystko w KK jest niefajne, generalnie mają sporo dobrych rzeczy, przesłań , prawd, ale nie kupuję tego w całości, za Chiny:no::-D


Aniu jak Paćka miała trzydniówkę, to spałam z nią trzy noce na pufie , nie szło inaczej, ale to chyba już końcówka u Was?? oby.....
 
Ostatnia edycja:
reklama
Ollena masz racje, wiara nie ma nic do tego czy dziecko jest grzeszne czy nie... taka duszyczka zawsze znajdzie dla siebie miejsce w niebie :-D Przecież dzieci zmarłe w chwili urodzin nie są chrzczone lub chrzczone jest ich ciałko zwykłą wodą, tak więc mielibyśmy im w imię "wiary" odmawiać miejsca koło Boga??? To co to za wiara, która dziecku odmawia obecności przy Stwórcy?
Mój Mateuszek siedzi na chmurce, rozmawia sobie z Bogiem i patrzy na mnie. To dobry Bóg a nie Bóg karzący jest na tym świecie
Majuśka chyba końcówka, zaczęło się w piatek wieczorem gorączką i biegunką a dzisiaj od rana rozkwita nam wysypka. Ja staram się spać u siebie, próbowałam z Wandą ale ona jest nienauczona i patrzyła na mnie jak na idiotkę gdy wzięłam ją do swojego łóżka. Po czym z wielkim zaangażowaniem chciała mi podłubać w nosie :-D Podobno wysypka zwiastuje koniec...
 
Ostatnia edycja:
nie jestem teoloegiem ale jak patrzę na KK 2013 r w RP to sie zastanawiam czy chcę aby mój syn był zapisany do tego towarzystwa.
I nie wierzę, że takie maleństwo trafi do piekła bo nie miało sakramentu ... czytaj nie zapłąciłaś księdzu ? Wiem, że jako katoliczka sama mogę ochrzcić swe dziecko wodą.
Tak był chrzczony mój mąż w szpitalu przez położną.
Znam wiele osób kóre chrzciły dziecko roczne i nieco starsze. Czy to ważne ile dziecię ma miesiecy ?
 
Ostatnia edycja:
Dziewczyny no cóż za dużo pisania ,a to forum raczej jest o dzieciakach naszych sprawach,a nie o wierz KK.Ja mogę kilka spraw wyjaśnić ale sama wielu rzeczy nie wiem i wciąż szukam ,a im bardziej chcemy Boga zrozumieć tym większa staje się tajemnicą.Ollena ciut grzeszysz pychą.Majuska wszystkie grzechy sa już dawno odpuszczone sama spowiedź jest jakby to określić przeproszeniem czyli uświadomieniem sobie tego ,że Bóg Cię kocha.Ale jak coś kogoś interesuje są fajne strony np katolik wiara.l fajny jest program w TV (nie każdy ma) religia zainteresuje wielu nie jest narzucaniem się o wielu różnych religiach i sprawach można się dowiedzieć.Ps misia zapominasz o czyśćcu ale takie maleństwo po prostu nie wiadomo gdzie jest.Piekło to dobrowolny wybór ,a takie maleństwo chyba nie potrafi jeszcze wybrać.Raz jeszcze edytuję .Misiu chrzest wodą powinien w kościele być dopełniony namaszczeniem
 
Ostatnia edycja:
Azula chwilami odnoszę wrażenie że KK tęskni za czasami Reja i jego Krótka rozprawą między panem, wójtem a plebanem. Niestety dla KK czasy kiedy fundatorzy oddawali swe majatki za zbawienia swej duszy minęły.
Przede wszystkim KK grzeszy pychą, że w czasach kryzysu wyciaga rękę po ofiarę ... może otworzyliby swe skarbce i przestali prać kasę ?
ps. księża przy wódeczce chętnie opowiadają sobie co ciekawsze spowiedzi, cytują co ciekawsze wypowiedzi skoro potrafią to robić przy "cywilu" to pomyśł o czym opowiadają w swoim gronie, Wszak to tylko ludzie a potem mogą się wyspowiadać :-)
 
Ostatnia edycja:
Misia no cóż aniołów miedzy nami brak(niestety księża to ludzie ale nie wszyscy sa jak z twej mrocznej opowieści:no:) ja tradycyjnie daję 1 zł i M 1 zł jak Amelianka podrośnie też na tacę wrzuci ! zł.Raz w roku daję na mszę za śp Zbyszka i tyle.Te 1 zł to za to,że jest w kościele jasno ,czysto ,ciepło ,a za mszę by było na remont.Czasem daję ofiarę zbieraną np na misje itp choć i tak część z tych pieniędzy nie trafi do potrzebujących (wiem o tym) ale część trafi .I nic więcej nie dam na nowe samochody nie dam księża praeważnie sa katechetami niech sami sie utrzymują:tak:
 
Azula ale w tym kraju nie wszyscy to katolicy a pensje dla księzy katechetów są płacone z budżetu państwa czyli podatków każdej z nas. Co było złego w lekcjach religii przy kościołach ? tego nie rozumiem. Ostatnio wyczytałam gdzieś, że chcą zamykac Centrum Zdrowia Matki Polki ? bo kasy nie ma.
I nie masz wpływu na to gdzie trafi Twa ofiara. Czy na nowe autko czy na grzeszne uciechy, czy na kwiaty na ołtarz.
 
Ostatnia edycja:
Misia ja pewność mam :tak:my mam y bardzo porządnego proboszcza .Skoro już ucza w szkołach to na życie mają i nie czuję się w obowiązku większych ofiar ponosić.Jak wprowadzą podatek wyznaniowy może będziesz się lepiej czuła ale założę się,że pieniędzy na zdrowie od tego nie przybędzie
 
w porządnego proboszcza nie wierz - wiem co mówię :-)
przeczytałam jakiś czas temu artykuł we Wprost albo w Polityce nt. tego ile kościół ugrał na konkordacie, pomijam że w zadziwienie mnie wprawił fakt że najwięcej kasy i majątku odzyskał za czasów rządów lewicy.
Także lewica straciła w mej osobie elektorat potencjalny :-D I mam nadzieję, że to co zostanie w kasie państwa trafi do opieki zdrowotnej i edukacji.
 
reklama
Misia nasz proboszcz jest OK znam go od 25 lat jemu na kasie nie zależy tzn pewnie ,że potrzebuje jak wszyscy ale widać jak o kościół dba jak pomaga biednym nam ślubu udzielił bez kasy pierwsze dziecko ochrzcił bez kasy .Naszego śp Zbysia pochować chciał za 50 zł daliśmy sami od siebie dużo więcej ale on 50 za pochówek chciał i 100 zł za chłodnię ale to cena ustawowa była więc nie wmawiaj mi ,że nie ma porzadnych ludzi wśród duchowieństwa.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry