• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Ciąża po 40

Ja juz po spirali, bolalo tak, ze az krzyknelam, znieczulenia nie daja.
Nie moglam dojsc do domu, nogi szly w dwie rozne strony, brzuch bolal (i nadal boli) jak dawno temu przy @. No dojsc nie moglam i obraz mi sie mienil. Wzielam ketonal po drodze, ale jeszcze nie zadzialal (minela 1h).

No Rajmund nie zarabia duzo, w sumie w przeliczeniu tyle ile moi rodzice maja razem na miesiac.
Klaczku u nas przez agencje zarabia sie na h o wiele wiecej jak najnizsza. Najnizsza jest chyba 8 z hakiem a oni tam maja min 11/h.

Mia spala 30 min, obudzila sie obsrana po uszy zebowo, a w paszczy nie widac nic zebowego... kuzwa byle nie choroba:( na szczepienie ja umowilam na nast wtorek..
 
reklama
Azula maz mnie zawiozl w jedna strone a w druga przyszlam, jakies 15min piechota, nie jest zle.

Mia ma ciagle kaszel, niby sie konczy ale wlasnie tez z nosa jej leci i kicha i mam nadzieje, ze tak kupa to nie cos gorszego :( nie przed wylotem:(

A zapomnialam Wam napisac, ze Mia pokochala owsianke!
Robie jej od 3 dni i jak Wam mowilam kaszki normalnej nie zje lyzeczka a owsianke zje cala miseczke i jeszcze wola am! Polecam:-)
 
Ollena owsiankę też jadamy:tak:ale nie znaczy ,że jak jedno dziecko lubi i inne będzie lubić o np Karol kłaczkowy fan marchewki,a Maks florentyny jej nie cierpi.(dygresja do tego co w życiu nam dane lub nie;-))Na szczęście poza niechęcią do buraczków i dyni (z tego co wypróbowane) Amelka resztę je.Dziś jadła kapuśniak zjadła pół mojego talerza bo myślałam ,że jej tylko dam popróbować ,a ona zacięcie wcinała:-Djuż jadła kapustę kiszoną więc wiem ,że nic sie nie działo.Zjadła jeszcze na deser pół banana ze śliwką zmiksowane z kostka białej czekolady(śliwka dosc kwaskowa i dlatego dodałam kostkę tej czekolady)oj czekam na śliwki takie słodziutkie prosto z drzewa:tak::-D
 
Ollena chciałabym ale trochę się boję bo po kaszce czekoladowej mi ją wysypało ,a jedna kostka to tej chemii co kot napłakał :tak:.Kupię gorzką i spróbuję dać zobaczymy może nie na czekoladę ,a na jakiś składnik z kaszki mogła być uczulona leki w razie co mam więc zobaczymy.Trochę by jej się czekolady przydało ze względu na magnez i kupki robi w większości dosć rzadkie choć ryż ,banana dostaje co dzień.
 
Nie wierze w magnez z czekolady, bo inaczej dawniej kiedy jadlam jej tony nie skakalyby mi powieki ;-)

Mia zrobila 5 kupe, typowo zebowa, cala odparzona :( nie wiem o co kaman.. slina sie wali, a oznak na dziaslach zero.
 
hełoł :-) Majuska - zielone grilluje i dlatego najczęściej je kupuje bo się ich nie obiera. Więc mycie, odłamanie zdrewniałych końcówek i na grillową patelnie. Mniej w tej postaci smakują najbardziej. Czasem dorzucam pomidory, wiórki parmezanu ... mniam :-D Dziś siedzę w pracy, patrzę przez okno i ............... :no::wściekła/y::no::confused2::confused2:śnieg widzę ?!?!?! kiedy to białe ... puchate góffno pójdzie precz ?????
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry