• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Ciąża po 40

Misia bardzo fajna stronka, dzięki, poprzeglądam..póki co i tak szparagów nigdzie nie widziałam:-D

Ollena no to pięknie, utwierdziłaś mnie w przekonaniu, że żadnej spirali nie dam sobie wetknąć:-D

Kłaczku cudne powiedzonko i oczywiście prawdziwie, czasem sobie myślę z rozrzewnieniem, żeby mój stary miał taką kondychę jak te 13 lat temu:-D:-D:-D

Azula ja chyba nie do końca zakumałam te Twoje wywody na wcześniejszej stronce, ale w sumie to mi wcale nie zależy na tym, abys Ty jakoś zmieniała swoje poglądy, ja staram sie tak kierować swoimi myslami i czynami, żeby mi było dobrze, nie komu innemu;-) na etacie przez długi czas było mi bardzo dobrze, fura, komóra , łatwa sprzedaż i dobra kasa...jak się zesrało czyli było mi źle, to uruchomiłam mózg i zrobiłam z tym coś..no przeciez nie będę siedzieć i sie użalać w jakim to beznadziejnym kraju żyję i jak to mi rząd robi pod górke...powiedz to tym z Kambodży, Korei Północnej..ewentualnie Burkina Faso. Dyskusja jest skomplikowana i nie na to forum, chodzi mi tylko o to, że jak komuś jest strasznie źle to niech coś z tym zrobi, a nie zwala winę na wszystko dookoła, bo nie w tym rzecz.Ja Ci życzę, żeby Ci się wszystko układało tak, abys była szczęsliwa, cokolwiek to miałoby być. Jeżeli daje Ci szczęście narzekanie na nasz rząd to narzekaj :-) itp. itd.
Fajna stronka o takich różnych "nawiedzonych" , ale bardzo ciekawych sprawach, każdy może tu cos znaleźc dla siebie:
Rozwój i Świadomość | There are no ordinary moments…

Miałam dziś przerwę trzygodzinną między psami i polazłam " w Łańcut" i co? i znalazałm fajowy szmateks z ciuchami z USA, nakupiłam Paćce różnych Gapów, Cartersów i jeszcze taka firmę Chidren's Place. Ollena zorientuj się u teściowej, bo to cudne ciuszki, takie stylowe i bardzo dobrej jakości :-)

Idę leżeć, mam nadzieję, że jutro jak otworzę oczy porazi mnie słońce i wreszcie nadejdzie ta długo oczekiwana wiosna...ba, może nawet lato.:-D
 
reklama
Heloł :-)
Na szczęście w domu BB wygląda normalnie :tak:
Ja też chciałam napisać, że uwielbiam majuśkę i jak dorosnę chcę być taka jak ona :-D staram się, naprawdę bardzo się staram, żeby widzieć w życiu dobre strony, jak coś mi nie idzie po myśli, to myślę o tym co mi się udaje i jaką w sumie jestem szczęściarą - i jakoś pcham tą taczkę :-D co oczywiście nie przeszkadza mi czasem narzekać chociaż pardon - ja nie narzekam, ja informuję świat, że nie spełnia moich oczekiwań :-D
Jakaś jestem pozytywnie nakręcona, wysłałam dziś szefowi swój pomysł na jeden projekt, związany ściśle z tym kim teraz jestem czyli mamą :-D jak projekt się spodoba i przejdzie to na dłużej wsiąknę w temat i korpożycie przestanie mnie tak uwierać.
Ollena - jak się czujesz, nie boli Cię już? Ja się zastanawiałam nad spiralą, ale właśnie boję się bólu i tej świadomości żelastwa w ciele... :no: no nie wiem, jakoś nie mogę się zdecydować... z drugiej strony - gumki to też słabe rozwiązanie... I bądź tu człowieku mądry... :baffled:
Wiosny mi się chce, wiosny!!!
 
Majuska tu masz ABC szparagowe: Jak przygotować szparagi - Przepis Dziewczyny macie jakąś sprawdzoną odżywkę do pazurów ?? Kupiłam pewnej firmy nader polecaną i okazało się że jestem w grupie osób które owa odżywka uczula no i nigdy nie miałam aż tak słabych, rozdwajających się pazurów jak po niej :-( Majuska zazdraszczam - moje ulubione zeszły na psy a te najbliżej mnie mają ubranka wycenione a ceny wywalone w kosmos - wolę kupić na wyprzedaży.
 
Majuska - dzięki za stronkę. Czytam ją właśnie :)

Misia - kroję w plastry (obrane ze skórki) , solę , wkładam w ciasto naleśnikowe- smażę.Tak uwielbiam najbardziej.

Byłam u koleżanki z Julką która ma mieszkanie dwukondygnacyjne. Od 14 do 18 Julka właziła po schodach a my ja pilnowałyśmy. W przerwach bawiła się naciskaniem przycisków w wiezy :) Ta to ma energii.
 
Andzike proszę Cię...nie chcesz byc taka jak ja, uwierz:-D Kurcze no to fajnie by było jakby Ci ten projekt wypalił, trzymam kciukasy mocno!!!
Jasne, że nie jest łatwo nie narzekać i ja narzekam czasem, ale pracuje nad sobą cały czas :-D No i taki mały przykładzik z dziś...idę sobie, idę, niosę siateczkę z ciuszkami szmateksowymi i na wierzchu portfelik i tak patrzę na ten portfelik i myśle, kurczę nie powinnam go tak nieść, bo go zgubie zaraz, a tam wszystkie dokumenty, karty, dowody, no i jak będe bez dokumentów autem jeździć...no i co ? i zostawiłam portfelik w Łańcucie i nie mam kart, ani dokumentów, i dopiero se go wezmę w czwartek:-D ( wiem Azula, wiem..to przypadek :-D )
 
Ostatnia edycja:
Zoyka znajoma robi placuszki w stylu ziemniaczanych ale jak dla mnie są zwyczajnie za tłuste i nawet ręcznik papierowy nie odsączy tego tłuszczu :-( wolę - taka młodą pokroić w plastry, posypać solą, ziołami i na moją ulubioną patelnie :tak: Andzike jaki projekt ? uchylisz rąbka ?
 
Majuska nie bylo tak zle, spodziewalam sie, ze bedzie gorzej!
Co do Children's place to znam, chodzilam do sklepu osobiscie, a moja babcia go uwielbiala jak bylismy mali i pozniej bo chodzila ogladac nawet jak juz nie potrzebowalismy malych ubranek ;-) tesciowa cos tam mi juz od nich przysylala, teraz mowila ze Carter's, Gymboree i Macy's (tam sa wszystkie firmy naraz).

Andzike
boli mnie brzuch jak na @, do przezycia ale najgorsze ze mnie zoladek boli i podejrzewam, ze po ketonalu, mdli mnie dodatkowo. ide zaraz lulu.
 
Majuska ja tez fajny lumpeksik odkryłam tzn jedna dziewczyna mi powiedziała bo zgadałyśmy się o dzieciaczkach.Byłam super ubranka i ceny super 3 zł np dla dziecka ja kupiłam małej taką szmacianą dużą lalę za 5 zł i chusteczkę(apaszkę) pod szyjkę .Ubranka dostałam niedawno od jednej dziewczyny z bb .M kupiłam jeansy jak nówki gap za 10 zł i sa fajne koszule nóweczki też taniuśko wybiore się w sobote bo kobitka powiedziała ,że wtedy 50
% taniej ma.Kupić musze jeszcze cos dla M może sobie jakąś kiecke na wiosnę(o ile będzie wiosna bo kiecka raczej jakas się znajdzie).Co do pozytywnego myślenia ja mam tylko takie pogodzić się z wolą bożą ,a że On mnie kocha wierzę ,że z głodu nie umrę ,że spotkam na swej drodze dobrych ludzi i że mam dwie ręce nogi mózg i jak trzeba jak grom z jasnego nieba może mnie oświecić pomysł by jakoś sobie poradzić.Na razie ciesze się Amelką ,a na rząd narzekam bo choć sama na nich nie głosowałam muszę żyć w tzw demokracji(system niewolniczy wywodzacy sie ze starożytnej Grecji lekko zmodyfikowany)Zmieniam się co dzień na ciuteńkę lepszego człowieka i wierzę ,że tym sposobem i świat na lepsze się zmienia.
 
Azula te szmaty pomimo że niby używane, to są niezniszczalne, możesz to tłuc w pralce i jest takie samo, a np. miałam jakies rzeczy, które Paćka podostawała na prezenty np. z 5-10-15, a nawet nasze niby takie cudowne cocodrillo i szmata totalna po kilku praniach
Co do pozytywnego myślenia ja mam tylko takie pogodzić się z wolą bożą ,a że On mnie kocha wierzę ,że z głodu nie umrę ,że spotkam na swej drodze dobrych ludzi i że mam dwie ręce nogi mózg i jak trzeba jak grom z jasnego nieba może mnie oświecić pomysł by jakoś sobie poradzić.
Azula bardzo dobry tok myślenia, dorzuc jeszcze do tego, że skoro on Cię kocha to na pewno nie zależy mu tylko na tym, żebyś nie umarła z głodu, on chce Ci dac same superowe rzeczy i przekonaj sie do tego, dostaniesz coś fajnego raz i drugi, a potem już pójdzie z górki:-)

No i nie poszłam leżeć:-)
 
reklama
cześć dziewczynki.
Misia - owszem, Maks raczkuje ( o ile pamiętam zapewnia to promocję do trzeciej klasy, czy jakoś tak?). Występuje u niego raczkowanie na przemian z samodzielnym przemieszczaniem się przy meblach, albo wystawianiem łapy żeby go prowadzić.

Cukinię to ja uwielbiam w wersji następującej: małą cukinię ze skórą tnę wzdłuż obierakiem do warzyw, na takie wstążki, podsmażam to na oliwie z dodatkiem czosnku, bardzo króciutko - mniam!!!
Szparagi są fajne, a najlepsze mają łebki. I zupa ze szparagów jest pyszna. A te konserwowe są do niczego.
Moje dziecko zjadło dziś śniadanie ( jogurt z mango + chleb z masłem), wczesny lunch ( zdesperowana babcia ugotowała mu ziemniaka i pora) obiad ( makaron w sosie pomidorowym) i biszkopt na deser, a następnie poszło z nami na kolację do knajpy, gdzie wchłonęło całą szklankę mango lassi i tandoori nan do tego. Po czym wróciwszy do domu pożarło miskę kaszki. W dodatku chudnie, nie ma już oponek na nadgarstkach i bardzo go wyciągnęło w górę.
Majuska - podoba mi się Twój sposób myślenia, generalnie się zgadzam z tym co piszesz. Z pewnością tworzymy rzeczywistość w jakimś sensie. Chętnie bym sobie z Tobą spokojnie poplotkowała na ten temat, ale to oralnie i przy piwie ( a'propos - skończyłam z cycem! Maks mnie tak wczoraj użarł że dziś wprowadziłam szlaban na cyc i w dodatku zaordynowałam sobie piwo do kolacji - ale było dobre!!!) , a nie na forum.
Azula - bo chyba nie w tym rzecz, żeby każdy mógł wszystko i żeby Majuskę zaganiać do nawadniania pustyni. Ale przykro czasem patrzeć, jak ludzie zamiast cieszyć się tym co mają i rozkręcać swój potencjał spędzają życia na narzekaniu i rozpajęczaniu się nad tym, jakby było fajnie gdyby byli kimś zupełnie innym.
Andzike - no brzmi ciekawie ten projekt. Kciuki trzymam bardzo mocno!
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry