• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Ciąża po 40

Ania sliczna wiosenna Wandzia :-) Ona chyba z Mia podobna nicia szyta, bo Mia tez leniwa, raz stanela przy lawie wtedy co sie chwalilam i na tym sie skonczylo. Ma wstawanie w d...

Patryk spadl z lozka chwile temu a raczej skakal i spadl, guz na czole, wielki guz na kolanie i moje podciete nogi na mysl, ze moze byc zlamana.....chodzi, rusza wiec chyba na szczescie nie! ufffff!
 
reklama
A taki troche cyrk po prostu. W dodatku ja mam kiepski nastroj wiec w efekcie zaczynam zalowac ze w ogole licytowalam bo mam wrazenie ze maja mnie za jakas kombinatorke w porywach do wyludzaczki.
 
azula - no teraz będzie problem, bo ja pracuję i nie bardzo mam na to czas. Z Alinką tez przestałam chodzić, bo juz nie miałam jak pogodzić pracę i te spotkania. Poza tym dziewczyna, która to koordynowała też jest świeżą mamą.
 
Kłaczku jak naciągaczkę przecie jak kaska wysłana to jakie naciągactwo:szok::crazy:,a nic nie kumam jak wygrałaś licytację wpłacasz na konto i już gotowe to raczej ta druga strona może coś kręci:rofl2:.Katrina to chyba ciut Ci żal:tak:ale za to masz pracę no i Alinka ma brata ,a Kuba siostrę więc nie jest źle:-)
 
hej hej
Moje dziecię dziś oszalało! Coś mi się wydaje, że przeżywa euforię z powodu możliwości przemieszczania się w pionie. Łapę wyciąga, żeby go prowadzić i biega po całym domu. Mało tego, zobaczył drzwi zewnętrzne otwarte, z radosnym piskiem mnie powlókł w tamtą stronę, wyszliśmy na zewnątrz, kółeczko po podjeździe, do domu, znów na zewnątrz i jeszcze pod płot sąsiadów oglądać kury i kaczki. A potem w kuchni otworzył sobie szafkę gdzie trzymamy pieczywo, zlokalizował pudełko z biszkoptami i wziął sobie biszkopcika, po czym zamknął szafkę, usiadł na podłodze i zabrał się za konsumpcję zdobyczy. Odciągany od gniazdek, odtwarzacza cd psich misek i piekarnika woła głośno " nie, nie nie!!!".
Majuska - ojej ojej...
 
Ostatnia edycja:
Nie. Ja po prostu spytalam czy jakby cos, to wystawiajaca buty wysle mi je za granice i podalam swoja kwote. Wyszlo na to, ze one uznaly ze ja nie licytuje, tylko podalam koszt wysylki. Po mojemu, to nielogiczne, bo skad bym miala wiedziec ile za wysylke, skoro nie wiem ile paczka wazy, ale pikus. Po skonczonej licytacji, wyszlo ze nie braly pod uwage (wystawiajaca i "konkurencja") mojej oferty - Andzike im chyba uswiadomila, ze ja licytowalam. "Konkurencja" wezwala na pomoc moda, ale tez zrobila to kiedy juz uzgodnilam z wystawiajaca adres, przelalam pieniadze itd. Mod przychylil sie do opinii "konkurencji". Po drodze troche mnie ugryzlo stwierdzenie ze "uznajac ze kazdy z nas ma DOBRE intencje..." Poczulam sie troche jakby mysleli ze chcialam te buty wyszabrowac w jakis pokretny sposob. Zaczynam dojrzewac do "a w dupe sobie wsadzcie". Mam zdecydowanie kiepskie dni ostatnio i niewiele mi trzeba.
 
Oj, Kłaczku, a co się przejmujesz... Na dogo niestety kupa takich jest co to kochają zwierzątka, w związku z czym ludzi nienawidzą (Oczywiście trochę świetnych osób też jest, ale to insza inszość) i każda okazja jest dobra, żeby się bzdyczyć i obruszać. ( Oczywiście wytropiłam ten bazarek i przeczytałam) Kasę wysłałaś, buty dostaniesz, mam nadzieję że o atmosferze niefajnej zapomnisz i będą Ci się fajnie nosić. A tak btw - było jakieś takie porzekadło, że konie kują a żaba pcha nogę - toż samo żaby pchającej łapę w kowbojki dotyczy ;)
Anko - Wandzia jest śliczna!!!! A wrzutnik na żetony to Maks też ma. Ja miałam jako dziecię, potem mi się zsunął trochę.
 
reklama
Flo, toz na miau tez tak jest - sa zajefajni ludzie i sa tacy mniej fajni. Jak to w duzym skupisku. Co do butow to decyja nie do mnie nalezy - nie bede sie pchala na sile, ja nie z tych co leca z ryjem do przodu i lokciami sobie droge toruja. Ot, nauczka na przyszlosc zeby sie nie ladowac miedzy zabe a bagienko.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry