• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Ciąża po 40

reklama
misia - dokładnie takie łózko mamy w planach :-D IKEA rządzi :-)
Andzike koniecznie napisz jak się sprawuje :-D
Zoyka - ostatnio czytałam artykuł o necie, cyberprzestrzeni, FB itd. ... z całego ple ple zapamiętam jedno zdanie: że nasze dzieci nie będą znały pojęcia prywatności - niestety nie pamiętam autora ale facet ma racje. Świat się kurczy poprzez net ale jednocześnie odziera nas z prywatności.
W ostatnich WO jest artykuł o cyberprzemocy wśród dzieci to mnie przeraża :-(
Zadręczyć dla funu. Cyberprzemoc koleżeńska
 
OOO, fajne to łóżeczko! Z ogranicznikiem! Maks ciągle śpi w szczebelkowym, bo tak się strasznie wierci, że się boję że wypadnie.
Dziś zresztą spadł - nie z łóżka co prawda ale z kanapy, razem z psicą, którą namiętnie przytulał. Zdążyłam go przechwycić zanim spadł na psa.

Misia - nie mogę przeczytać całości artykułu, ale zjawisko stare, choć nowe media kreują nowe możliwości.
 
no właśnie Flo :-( stare nazwisko i nowe możliwości i narzędzie :-(
My poczekamy jeszcze z normalnym łóżeczkiem :-D Kubul potrafi zwisać przez wyjęte szczebelki.
 
Ostatnia edycja:
a wiecie , że u nas to jest chyba po chorobie:happy2:..zero gorączki, zero kataru, kupy się unormowały, jest apetyt.....no w szoku jestem, ale jutro jeszcze Paćka pokibluje w domu

Ollena wypociłam obszerny wywód na GZ:-D
 
Majuska to jak Kubuli wirus żłobkowy. który się zakończył pobytem w szpitalu - tylko że Kubula nie miał temperatury no i miał egzorcystę. tak naprawdę to trwało to dobę. Jak da radę to spróbuj ją zatrzymać w domu 2-3 dni.
 
Dziewczyny, witam sie tradycyjnie w srodku Waszej nocy, mam nadzieje ze spokojnej i bachorki spia.

To nie jest tak, ze ja nie lubie lub nie chce dzieci, zycie mnie nauczylo przyzwyczajac sie do sytuacji i przyzwyczailam sie, a raczej nie wyje z bolu codziennie, ze moze dziecie mi sie nie przytrafi - ciezko by bylo zyc tak wyjac. Moj mars to nie mars, mamy raczej nie powazny zwiazek, nie mieszkamy razem i widujemy sie tylko moze 2, 3 razy tygodniowo - tak wyszlo. Ja tabletek lub innych roznych od jakis 13 lat juz nieuskuteczniam, a jakos ciazy brak - chlop nie glupi i sie zna jak sie dzieci robi i umie zapobiec. Juz z nim rozmawialam na ten temat, wiem ze by umarl z radosci jak by byl postawiony przed faktem dokonanym, ale jak tego dokonac??

Was znalazlam jak mialam parcie na dziecie i czytalam sobie bardziej w starajacych sie forum, nastepnie 40 - stolatki przez oczy mi sie przewinely i tak juz zostalo.

Z angielskim tu tak jest ze amerykanski jest, ja jestem beztalencie jezykowe, 22 lata juz tu jestem i w dalszym ciagu mam accent - i tak juz zostanie, w matmie jestem dobra natomiast :)

Musze chwile o diable moim, lodowisko tu jest wszedzie wiec nie da sie na plaze z Zuzia skoczyc, a tam ogromny ogrodzony park dla psow, ale doopa, lod wszedzie, wiec nie wylatalo sie to moje cudo ani wczoraj ani dzisiaj, dzisiaj juz mialam z balkonu wyrzucic, ile razy moge pilke przez mieszkanie zucac - wrescie padlo to.

I fakt, duzo butelek wina mnie kosztuje w jakim sensie to zwierze utrzymac, no coz zycie.

Jutro pracy dzien wiec moze uda mi sie odezwac w jakies bardziej sensownej dla Was godzine :)
 
Kawa! :-D
Pan od żuczka zadzwoniło 6.15, że się na 7 nie wyrobi, bo trochę przyspał, więc zaproponowałam mu, żeby przyjechał i sobie obejrzał samochód o dowolnej porze, a jeśli będzie zainteresowany to przyjedzie do mnie do roboty i dopełnimy formalności
Mógłby go wziąć,to od razu po pracy pojechałabym zamówić nowe meble :tak:.

EDIT: Facet właśnie dzwonił, że obejrzał samochód i go chce, więc jedzie do mnie podpisać umowę :-D
 
Ostatnia edycja:
reklama
Pa, pa żuczku.....Andzike gratuluję szybkiego "dila":-D

Dzwoniałm właśnie do żłoba, że Paćki nie będzie i pytam "co to z goowno przyniosła" , podobnoż żłobek zdziesiątkowany i to dzieci kończą w szpitalu, tak więc nasz jeden dzień sraczkowy i jeden egzorcysta to powód do radości, mamy silnego bachora:-)

Avro no to już wszystko wiem:-) czyli w sumie to nie jest sztywno tak, że ma nie być dzieci...w takim razie będziemy Ci wysyłać pozytywne fluidy:tak:W jakim wieku jest Zuza ??
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry