• 🌿 Kochane/i życzymy Wam spokojnych, dobrych Świąt Wielkanocnych. Takich bez presji, bez „muszę”, bez porównywania się. Niech to będzie czas choć odrobiny odpoczynku. Życzymy Wam ciepła, bliskości i takich małych momentów, w których można na chwilę odetchnąć i pomyśleć: „jest okej”. I trochę więcej łagodności dla siebie, bo naprawdę robicie bardzo dużo ❤️ 🐣 Ściskamy Was świątecznie zespół babyboom.pl
reklama

Ciąża po 40

I ja się witam umordowana piątkiem w robocie... :no:
majuska - zdjęcia super, zachwyciłam się :-)
Flo - 38zł na trasie Kraków-Wrocław???? :szok::szok::szok: a gdzie dokładnie byłaś? w Książu? ;-)
 
reklama
a co tu taka cisza? weekend jest:-D

Koty mi rzygają kłakami*, no to kupiłam Fibre z Royala...nie jedzą:angry::angry::angry:..a miały pojeść przez parę dni, żeby nie rzygać, bo musze stado odrobaczyć:no::no:

Miałam histerię dzis znowu przy usypianiu, zauważyłam częstotliwośc raz na 3 dni:-D... nie wiem o co dzis poszło, że niby sama chciała iśc na nóżkach do swojego pokoju, ale ja ją na rękach wzięłam, sytuacja była nie do odwrócenia, padła na ziemię, twarz ukryła w podnożku na którym trzymam zwykle nogi i tak wyła z 15 minut, a ja obok n akrześle udawąłam, że śpię, uspokoiła się sama i przyszła na rączki i zawinęłysmy się w kocyk, sama kaszę wzięła , ale wypiła 3 łyki i : "Nie! banana! " wściekła jak osa ( oczywiście nie dałam znac po sobie ) wołam starego, żeby przyniósł banana, zjadła 3 plasterki i cuduje..pytam : jesz? ...Nie jabłuszko teraz...no to super:angry:, ale udało mi się przegadac, że wszystkie zjedzone i dopiero jutro kupi z tatem w sklepie..no to w końcu do łóżeczka dała się ułożyć, już myślałam, że śpi, a tu nagle: " Kaszy chcę " no to dałam, dopiła i po 10 minutach zasnęła...co za bachor:-D

Flo a zimę miałaś w trasie ??

* sory Kłaczku;-)

EDIT : opiedzieliłam za cisze a tu w międzyczasie wszyscy piszą :D
 
Andzike - byliśmy w Świdnicy, coś tam mieliśmy do obejrzenia. Tak, 38 zł za odcinek Kraków - Wrocław. Szczyt bezczelności, moim zdaniem.
Misia - nie dziwię się, że Cię żłobek zeźlił. Za to pan od pięknych oczu pewnie Ci poprawił humor :-)
Majuska - nie, żadnej zimy. Deszcz tylko.

U nas też w sprawach nocnikowych zastój. Był taki moment, że dziecię robiło podejścia do tematu, nawet chętnie zasiadało na nocniku i robiło co trzeba, a teraz na hasło "nocnik" jest zdecydowane " NIE!" Mało tego, oszukuje w sprawie kupy ( zaprzecza jakoby była, chociaż jest) i walczy podczas zmieniania pieluchy. No cóż, nic na siłę...
 
Flo u nas są identyczne "kupowe" kłamstwa...Paćka nigdy nie ma kupy ...tylko "Bączek"..a fetor na pół chałupy jest:baffled: Póki co na nocniku 24/dobę siedzi Elmo i robi kupę:sorry2:

Andzike a u Was ponoć śnieg po pachy ( figa na dogo pisała )

Zoyka nie szukaj na allegro tylko w sklepach internetowych, jakies łazienki24 czy cós takiego, ja tak kupowałam wyposażenie do domu i był duzy wybór
 
Majuska te teksty na FB to od Starego ? Boskie są .

Szukam na Allegro bo mam nietypowy kibel. Ale w takim razie poszukam gdzie indziej.

U na też cyrk ze spaniem. Lala , lala i koniec. No to teraz puszczam jej w lapku po cichutku. Trochę przegięła z czasem i poszłam do jej pokoiku a M ją przyniósł lamentującą. Zaczęłam do niej gadać ,ze piesek chce już spać , uszko mu oklapło bo jest zmęczony, ze jak zamknie oczka to szybciej będzie jutro a jutro jak zjemy śniadanko to zrobimy ciasto marchewkowe i będziemy mieli gości bo przyjedzie moja koleżanka z córeczką i będą się bawić do wieczora. Wiecie ze zamilkła, przestała ryczeć i słuchała. Powiedziałam to wszystko jeszcze raz i położyła się . Po 2 min juz spała. Jeszcze tylko jak mówiłam zamknij oczka to się uśmiechała i mówiła "eee, eee" ale Morfeusz był bardzo przekonujący.
 
reklama
Flo może ja "nabędę" wówczas nie będzie problemu Bazyliady :zawstydzona/y:
Zoyka poszukaj w netowych sklepach - typowy czy nie ale sprawdź. My też kupowaliśmy przez net.
Kubul ostatnio ma fazę na nasze łóże - dałam spokój (pamiętacie konsultacje psychiatryczne :-D ) i jak ma fazę to śpi z nami jak nie to w swoim. Ostatnio przesiedział całą kapiel z tyłkiem w wiaderku pełnym wody :baffled: na szczęście był to jednorazowy wybryk bo wiaderko schowałam :-D a dziś przed kąpielą stanął przede mną i rzekł: kupka be ... no to poszliśmy do klo i zrobi siusiu.
Flo, Majuska nie wiem czy Was pocieszę ale Kubul też miał fazę radosnego nocnikowania, noszenia nocnika na głowie ... no i oczywiście NIGDY ale to przenigdy nie zrobił kupiszona (jak Paćka :-D ). Teraz kupka be jest po fakcie kupki :crazy:
Idę spać ...........
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry