Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.



..a miały pojeść przez parę dni, żeby nie rzygać, bo musze stado odrobaczyć

... nie wiem o co dzis poszło, że niby sama chciała iśc na nóżkach do swojego pokoju, ale ja ją na rękach wzięłam, sytuacja była nie do odwrócenia, padła na ziemię, twarz ukryła w podnożku na którym trzymam zwykle nogi i tak wyła z 15 minut, a ja obok n akrześle udawąłam, że śpię, uspokoiła się sama i przyszła na rączki i zawinęłysmy się w kocyk, sama kaszę wzięła , ale wypiła 3 łyki i : "Nie! banana! " wściekła jak osa ( oczywiście nie dałam znac po sobie ) wołam starego, żeby przyniósł banana, zjadła 3 plasterki i cuduje..pytam : jesz? ...Nie jabłuszko teraz...no to super
, ale udało mi się przegadac, że wszystkie zjedzone i dopiero jutro kupi z tatem w sklepie..no to w końcu do łóżeczka dała się ułożyć, już myślałam, że śpi, a tu nagle: " Kaszy chcę " no to dałam, dopiła i po 10 minutach zasnęła...co za bachor
Póki co na nocniku 24/dobę siedzi Elmo i robi kupę


) i jak ma fazę to śpi z nami jak nie to w swoim. Ostatnio przesiedział całą kapiel z tyłkiem w wiaderku pełnym wody
na szczęście był to jednorazowy wybryk bo wiaderko schowałam
a dziś przed kąpielą stanął przede mną i rzekł: kupka be ... no to poszliśmy do klo i zrobi siusiu.
). Teraz kupka be jest po fakcie kupki 