• 🌿 Kochane/i życzymy Wam spokojnych, dobrych Świąt Wielkanocnych. Takich bez presji, bez „muszę”, bez porównywania się. Niech to będzie czas choć odrobiny odpoczynku. Życzymy Wam ciepła, bliskości i takich małych momentów, w których można na chwilę odetchnąć i pomyśleć: „jest okej”. I trochę więcej łagodności dla siebie, bo naprawdę robicie bardzo dużo ❤️ 🐣 Ściskamy Was świątecznie zespół babyboom.pl
reklama

Ciąża po 40

Cześć,

U nas zimy ciąg dalszy. Co prawda nie pada ale jest mroźno i śnieg dalej leży.
Jula była już po 10 z Tatą na górce. Wróciła upodobniona do osmarkanego bałwana :-D

Ok. 12 przyjechała moja koleżanka z 6 letnia córeczką. Dziewczynki jakoś nie potrafiły bawić się ze sobą. Julka bardzo chciała i pokazywała HAni wszystko ale HAnia stwierdziła ze Julka ja denerwuje i woli grac albo bawić się nową lalką. Z moich obserwacji wynika ,ze wszystko było OK do czasu aż HAnia nie chciała usiąść na Julki konika na biegunach. Julka jej zrobiła nu nu i nie dala konika. No i Hania przestała lubić Julkę.

Zrobiłam obiad i ciasto marchewkowe z polewą z serka mascaprone. Znikało w mig. Jak juz przyjechał po koleżankę mąż i po zjedzonym obiadku poprosił o drugi kawałek ciasta to wiedziałam ,ze się udało. Jak już pojechali to M rzucił się na resztę i dodał" no najbardziej balem się ze już nic nie zostanie " :-D

La luna trzymaj się i odpoczywaj. Trzymam za Was kciuki mocno.
 
reklama
Zoyka racja!!
JUtro na pewno napisze!

Jakiej formy uzywalas do ciasta? duzej czy malej?;) i ile serka i ile pudru?


misia ten caly Trynkiewicz mnie przeraza...

Musze Wam napisac o moim snie w noc przed pogrzebem mojej ciotki.
Moj sw.p ukochany dziadek mi sperzysnil. Byla jakas rodzinna impreza, bylo widac szalejacy ocean, smialismy sie, gadalismy, ja robilam zdjecia ktore wcale nie wychodzily.. Tylko chwile z nim rozmawialam a on spytal czy w sierpniu sa jeszcze wakacje... no to on przyjdzie jeszcze w sierpniu na kilka dni. Moja mame to zmrozilo jak jej opowiedzialam, ja tez po dluzszym zastanowieniu sie dziwnie czuje.
 
Ostatnia edycja:
Ollena i wierze i nie wierze w sny. Myślałaś w związku ze śmiercią cioci o swoich bliskich, którzy odeszli i pewno stąd ten sen. Pamiętam kiedy przyśniła mi się moja Babcia - pogłaskała mnie po policzku i powiedziała żebym dbała o siebie, to był miły sen, pamiętam go do dziś i uśmiecham się na samo wspomnienie. Pomyśl o dziadku, pomódl się za niego.
 
Hej!

Coś mi komp szwankuje, cudem się włączył po iluś tam razach.

Paćka niemozliwa, histerie straszne całe popołudnie, o jakies totalne pierd*oły, np. stary dał jej kawałek czekolady, nie ona nie chce, to odłożyłam talerzyk na stół, to ona chce, daję nie chce, odkładam -chce, wkurzyłam sie wywaliłam do kosza, pół godziny histerii, spocona, zasmarkana, zachodząca się, ledwo z jednej się udało wyjśc to za chwilę w drugą wpadała, może to dopiero teraz mamy bunt dwulatka?? bo to co kiedys było, znaczy histeryzowanie, to na prawdę był lajcik..

Musze Wam powiedzieć, że mieliśmy dziś na prawdę cudny dzień, chodziłam w samej bluzie, śmiem twierdzić, że było o wiele lepiej niż na naszym lipcowym zlocie:-D:-D

Ollena skoro pojawianie się dziadka w snach jest miłe i mile Ci się kojarzy, znaczy w sierpniu wydarzy się coś miłego:tak::tak:

La luna trzymaj się , kiedy wyniki??

podobnoż na tego Trynkiewicza już czekają na wolności...żeby "wyrwać chwasta"...skoro zgodnie z prawem się nie da unieszkodliwić
 
Ostatnia edycja:
reklama
Bry wieczor

Flo I Andzike - Kuba tez pd jakiegos tygodnia mie daje sobie sppkojnie przebrac pieluchy, tylko wije sie jak piskorz.

Azula - przy Alince mialam plan, ze w wakacje bedzie smigac pp ogrodku bez pieluchy tylko w gatkach, zeby skojarzyla sikanie I mokro, ale doopa blada w czasie calych wakacji byly cale 2 dni cieple... z pomoca przyszedl nam niespodziewanie kolega. Alinka zobaczyla, ze jego synek zalatwia sie do toalety I ona tez tak chce. I w ten oto slosob pozbylismy sie pieluch praktycznie z dnia na dzien.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry