reklama

Ciąża po 40

reklama
Uwielbiam ten filmik kłaczku :-D:-D
A ten numer z wyłączaniem kota ciekawy, pomyśleć, że tyle lat mam koty i nie wiedziałam, że tak można:-)....no i komentarz pod tym filmikiem na Youtubie mnie rozwalił : "...a zadziała na teściowej?":-D:-D
Myśmy się ostatnio zalewali na tym filmiku :
Kotek i dwa straszne przedmioty - Joe Monster
( rewelacyjnie dobrany soundtrack !! )

Ciekawe jak tam nasza Gosieńka się czuje i malutka?? Kiedy wychodzą??

A my wczoraj byliśmy z małą na imprezie urodzinowej u naszej kumpeli, była przegrzeczna, wróciliśmy do domku o 22, dzidzi o 23 zasnęło i obudziła mnie dopiero o 7:szok::-D Straszna u nas dzisiaj wichura, chyba nici ze spaceru...:crazy:
 
hej Dziewoje :-D
W końcu wybieram się z M. po materac dla Młodego ...
Wczoraj 3/4 dnia spędziłąm w kuchni :-D ale mam obiady na tydzień ... Na dziś i jutro - pulpeciki (żeby nie powiedzieć pulpeciory) w sosie koperkowym :-) i zrobiłam takie małe puplpeciątka do sosu pomidorowego ... a w piątek bedą naleśniki ze szpinakiem :-)
Kłaczku pochwalisz się co fajnego kupiłas ?? nie wiem czemu u nas nie ma wyprzedaży garażowych ...
A Gosia pewno wyjdzie we wtorek lub środę ... jej Młoda jest o podobnych wymiarach jak mój Młodziak, który teraz sobie leży i gada z karuzelą :-D
 
Witajcie kochane

U nas nocka jak zwykle cała przespana o 6 pobudka na jedzonko , pobawilismy sie troche mała juz sie tak mocno do siadania dzwiga akrobatka kochana , teraz znowu juz z godzine spi mój kochany aniołek

Pogoda u nas ładna słonce swieci ale wiatrzysko straszne wieje

ja juz poszykowałam wszystko do obiadku rosołek ugotowany i na 2 danie przygotowane , mój Misiek dzisiaj pracuje tak ze nie wiem jak szykowac to 2 danie ale skontaktujemy sie telefonem hehe:-D

Ciesze sie ze Gosia ma juz za soba poród a tak strasznie sie go bala bidulka
 
Juz jestesmy. NIe pojechalismy na Hemswell bo po sprawdzeniu na ruchu na stadionie, uznalismy ze nie warto. Porywisty wiatr skutecznie odstraszyl ludzi. W sumie nie kupilismy nic - chyba pierwszy raz. Na powrocie wpadlismy do Sainsburego, kupilam wkladki laktacyjne... Powoli zaczynamy sie kompletowac.
 
Gosiu - gratulacje! Ale musze Cie troche obstawic ze sie wepchalas bez kolejki przed starsza kolezanke, przeciez mialas byc po mnie. Napisz czy bylo tak strasznie jak sie balas.

Ja juz bym tez chciala urodzic, spojenie lonowe i wszystkie kosci w miednicy tak mi nap****ja ze ledwo laze.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry