reklama

Ciąża po 40

reklama
Tak, tak mi wlaśnie gin powiedziała. Miałam plamienia tylko na samym początku, kiedy zaczęłam je brać. teraz już drugi miesiąc biorę (kończę) i nic się nie dzieje. No i czuję się w porządku.
 
klaczek no ja kapie sie codziennie i nie wyobrazam sobie inaczej. Nie milo Ci po kapieli? no czysta sie czuje i gotowa do snu, tak jak dziecko moje;) A niemolwka sie nie brudzi? jak juz pisalam non stop w pampersie ukiszone tam ma, wiec kapiel wskazana i pozniej wietrzenie male:)
Klaczku a Karolek to bedzie Twoje pierwsze bejbi?
2 tygodnie po porodzie nie kapac? nie wyobrazam sobie no :( przeciez to dziecko umazane w tym moim plynie, takie nie mile i oblepione:( ja wyobrazam sobie, ze jest mu nie milo a po kapieli to swiezutkie i orzezwione.
 
Zoyka, jak dla mnie to tez sa powazne sprawy, nawet bardzo powazne, ale mnie tam wszystko jedno czy chlopak, czy dziewczynka, a pomysl Rajmunda taki glupi nie jest. Karol ma rodzenstwo starsze o 20 lat, czyli w zasadzie bedzie jedynakiem. Rodzenstwo w zblizonym wieku to bardzo dobra sprawa. Smieje sie ze pasuje coreczke trzasnac, ale wiadomo - bierze sie co daja i za drugiego synka wcale sie nie obrazimy. Kwestia zeby teraz dobrze poszlo i zeby udalo sie w miare szybko...
No, przeciwwskazan nie ma, ale pytanie czy sie chce...
Majuska, ja jechalam na Yasminie - bylo ok.
 
Kłaczku, ale Yasmine to chyba już jak skończy sie karmić, nie? Ja jechałam przez długi okres przed Patrycją na Mercilonie i bardzo dobrze to znosiłam

ale moja marudzi, 10 minut z karuzelką w łóżeczku to max, a tak to trzeba urozmaicać czas:no:...ale na spacerze ją wytłukłam i potem jeszcze sen w domu trwał, tak, że spałą prawie 4 godziny znowu, niestety zaraz po obudzeniu i cycu marudy:no::no:...będziemy sie do kąpieli zbierać zaraz.
 
Oj dziewczyny piszecie o tym wszystkim i jestem przerazona...znowu to samo..krzyki, marudzenie, nie przespane noce, czarna rozpacz moja i mordercze mysli...oj zeby to chociaz dziewczynka byla.
 
Tak, tak przy karmieniu to tylko to Cerazette - ja wcześniej używałam Yasminelle - też ok, jak dla mnie. Moja sama sobą już coraz dłużej potrafi się zająć ale 20 minut to max. A poza tym Majusia, myślę, że jak teraz poświęcimy dzieciakom czas to zaprocentuje :) Choć ciężko bywa ;)
Ollena, no przecież w szpitalu kąpią dziecko po porodzie. A dziewczynka zrekompensuje Ci trudy? ;)
 
barbara u nas nie kapali. wycieranko i w ubranka:) no zrekompensuje mysle, bo dziewczynka to moje marzenie...a watpie, ze bedzie bo w 14tyg widzialam siurka na usg...polozna nie potwierdzila, bo nie mogla, ale na pewno potwierdzi za tydzien.
 
reklama
Ollena, ja mam 5 doroslych dzieci. Potem malego aniolka i Karol. Praktyki to mi nie brakuje, tyle ze zarowno zalecenia jak i gadzety mocno sie zdazyly zmienic w ciagu tych 20 lat jakie dziela bliznieta od Karola.
Majuska, pojecia nie mam jak to z pigulami jest. Do tej pory bralam tylko Yasmin i jak dla mnie byl ok, a w czasie karmienia nie stosowalam tabletek.

Tu tez nie kapia po porodzie - maz stanowi pewne zabezpieczenie skory dziecka, wiec pozostawiaja ja do wyschniecia.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry