reklama

Ciąża po 40

Hej,
Nie nadrobie Was teraz:(
Mloda grzeczna jak narazie, nie narzekam.
Mielismy isc na pierwszy spacer, my do wozka, kolo nie ma powietrza, mm pojechal pompowac i dupa...pies przegryzl opone!!!!!!!!!!! %$$$$$$
 
reklama
O, kurcze... Psinka zdolna inaczej. Moze na razie po prostu wystaw Mie na balkon/taras/ogrod/podworko... Te kilkanascie minut, jej roznicy nie zrobi czy jedzie czy stoi, a bedzie sie wdrazac do spacerkow.
 
witajcie niedzielnie,

Witam nową Mamę - ma juz kto nas zastąpić!! i dobrze, bo nie dużo nam zostało

Ania - Wandzia ślicznie wygląda w kapelusiku,

Zoyka - to tak wygląda foch w wykonaniu Juki??? fajnie, podoba mi sie!

Ollena - tak jak piszą dziewczyny, to Wasza decyzja jakie imiona wybierzecie dla Waszego dziecka
 
klaczku ale o to chodzilo, ze chcielismy wreszcie z domu wyjsc..ilez mozna.
Mm zmienil dentke, wyszlismy i wracalismy z kapciem. Nie wiemy o co kaman:/
 
Wentyl gdzies puszcza? Jesli po wymianie detki kapec, to nie opona... Kurcze, ja mam pompowane kola, ale zupelnie sie do nich nie mieszam, tylko pokazuje palcem ze wymagaja pompowania...
 
No nie wiem kurcze, mm znowu zmienil, opone posklejal i rozne takie i zobaczymy co teraz, mam nadzieje ze nie pojdzie jutro podczas spaceru bo mnie trafi..
Tez sie do opon nie mieszam, palcem pokazalam, mm poklnal, napocil sie i zobaczymy co z tego wyjdzie;)
 
Bry z kawą :-D
Noc nam minęła normalnie, czyli dwie pobudki na jedzenie i szybkie zasypianie. Teraz nie jest tak wesoło bo już żmija jęczy - w końcu jest jasno na dworze i nie trzeba spać. Wymyśliła sobie, że po piątej można buszować do siódmej i potem dopiero zasypia. Mam nadzieję, że jej to przejdzie bo piąta rano to raczej nieludzka godzina do zabawy :baffled:
Wczoraj kupiłam sobie bluzeczkę na lato, garnek do kuchni i dwa pluszowe kwiatuszki do ozdoby pokoju dziecinnego, w którym będziemy robić za jakiś czas remont. Kwiatki na razie zaczepione są przy łóżeczku i budzą fascynację Wandy :-D Chyba dokupię jeszcze w innych kolorach bo ładnie wyglądają :)) W każdym razie z zakupów jestem zadowolona i wyrwałam się z domu spokojna że Robert zajmie się córcią. Nawiązują coraz lepszy kontakt i irracjonalne strachy i opory przed własnym dzieckiem mijają :-D Może faceci są inaczej zaprogramowani? kto wie... :))
 
Sandy dzień możesz poświęcić tylko dla siebie, nam kobietom jest to bardzo potrzebne od czasu do czasu. Maseczki na twarz, fryzjer, relaksująca kąpiel albo zakupy dla czystej przyjemności kupienia sobie torebki czy ciucha:-D Niby niewiele, ale kiedys wyczytałam że kobieta ma punkt G w słowie "shopping" :-D
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry