• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Ciąża Po Poronieniu

Nisiao- mi absolutnie nie chodzi o to by cokolwiek przyspieszać , jeśli czujesz ,że grozi Ci depresja to proponuję iść do specjalisty , psycholog lub psychiatra pomoże , ja sama jestem pacjentką poradni psychiatrycznej i mi to bardzo pomaga w życiu codziennym mimo iż idę do obcej osoby i wywalam żale ,ale to mi dużo daje nie wstydzę się tego i uważam ,że nie ma powodu do wstydu jeśli chodzi o zdrowie psychiczne to o nie też trzeba dbać traktuję to jak wizytę u lekarza od duszy tak nazywam lekarzy psychiatrów i psychologów to są lekarze duszy , inni chorują na serce czy wątrobę ,a ja akurat zachorowałam na tle psychiki.
 
reklama
Cześć dziewczyny:tak:
Zapalam światełko dla owych aniołów (*)
Niestety nie przeczytam wszystkich postów bo ponad miesiąc mnie nie było.
Gatto miałam zepsuty internet i dopiero dzisiaj go naprawili, dziękuję za pamięć;*
A u mnie jak u mnie. Wyszła mi ta durna tarczyca, w tym miesiącu sobie odpuściliśmy i co? czekałam jak głupia na @ bo mi się spóźniała dwa dni... Zrobilam dwa testy wyszły 2 kreseczki, tylko że uważaliśmy i nie kochalismy sie w dniach kiedy mogłabym zajść. Jak uwidziałm te dwie kreski to tak się roztrzęsłam że mąż mnie musiał uspokajać. A następnego dnia rano przyszla @!!!!!! Szlag by to trafił!!!!!!!!!!! I teraz od tego miesiąca zaczynamy staranka...Oby owocne... Z wszystkich moich znajomych po poronieniu tylko ja pozostałam niezaciążona. Już wszystkie albo mają małe serduszko, albo tulą swój skarb...
Karola jak się czujesz?
As pokazywała swoje cudo?
Pozdrawiam wszystkie gorąco:tak:
będę teraz częściej zaglądać:-)
 
plenitude no kurcze lubie ja ale jakos nie tak bardzo czy cos...troche dziwnie sie czasem czuje w jej towarzystwie...ona siedzi wciaz w domu z mała,prawie nigdzie nie wychodzi,a mieszka obok na osiedlu.znamy sie z ub.roq z kwietnia,bo lezałysmy razem w szpitalu na jednej sali,ona z bolami w 9tc,a ja z podejrzeniem ciazy,ktora pozniej została wykluczona...no i tak zesmy sie poznały...wczesniej rzadko sie widywalysmy,czasem do niej wpadałam jak byla w ciazy,albo w szpitalu wtedy nie podchodzila tak negatywnie do zycia...niby mowi,ze sie juz nie moze doczekac az urodze i nasze dzieci beda sie razem bawic,ale raczej watpie...tez tak nie lubie ludzi krytykowac wprost czasem zwroce jej uwage tak jak np ostatnio jak jej cora w nd miala 40st goraczki to powiedzialam,ze wg mnie powinna z mała jechac do szpitala,bo to nie jest normalne,ze tak male dziecko ma tak wysoka temperature,ale ona poszla do apteki,kupiła ibuprofen i dała małej...podobno temp.troche spadła,ale mała miala jesio w pon i we wt,a do lekarza poszła dopiero w srode:no: co nie obeszlo sie podobno bez opierdzielu od lekarki...nie chce jej pouczac jak ma wychowywac dziecko i jak postepowac,ale ja bym umarła i biegiem leciała do szpitala...bede musiala ograniczyc kontakty z nia choc troche bedzie mi glupio,bo dostalismy od niej duzo ciuszkow po jej coreczce takze pozniej moga byc jakies komentarze,ale poprostu rzadziej sie widywac..co do twojego podejscia do ciazy to dobrze,ze sie troche zmieniło...ja czekałam na ciaze 4 lata i myslalam,ze sie nie doczekam...tyle,ze u mnie wynikało to poprostu z zebrania sie wreszcie do porobienia badan-musialam do tego dojrzec...tak jak piszesz co ma byc to bedzie i bedzie to bedzie...czesto jest tak,ze kobieta zachodzi w ciaze jak przestaje o niej myslec...poprostu gdzies blokada w mozgu puszcza i wtedy organizm decyduje sie na zajscie...wiem,ze to łatwo powiedziec,ale jak juz doszłas sama do tego,ze musisz odpuscic to mysle,ze test z 2 kreseczkami to tylko kwestia czasu...;-) martusia2233 to w takim badz razie dobrze,ze nie jestes w ciazy,bo mogłoby to zaszkodzic malenstwu.wykurujesz sie,zrobisz porzadek z tarczyca i wtedy bedziesz miala spokojne sumienie i bedziecie mogli zaczac dzialac.nisiao a panikuj sobie:tak: ja jestem panikara do potegi wciaz o czyms tutaj truje dziewczyna takze nie bedziesz pierwsza:-) kwiatuszek23 witaj kochana.no to ci test psikusa zrobił...matko ja bym zawału dostała...bez kitu...dziekuje czuje sie dobrze wciaz jakas panika gdzies sie pojawia,ale dziewczyny mnie tu ogarniaja:-) as wstawiała zdjecia swojej małej kilka stron wczesniej musisz sie cofnac.

a my juz wrocilismy do domku i zastanawiam sie co by tu na obiad upichcic...niestety wyboru nie mam duzego,bo sklepy juz pozamykane i musze zdac sie ewentualnie na biedroke jesli cos wymysle...znowu kreci mnie na kalafiora:-D bylismy z psem w lesie pociekał sobie i co???? maz znalazł kleszcza:szok: u psa oczywiscie ale na szczescie nie zdazyl mu sie wbic tylko chodzil mu po siersci taki mały gnojek,a ze mamy zółciutkiego piesia to wszystko na nim widac.pozniej jesio trzeba go dobrze przejzec zeby zobaczyc czy jeszcze gdzies nie ma...pogoda nam sie zrobiła piekna,a mnie juz muli.dobrze,ze narazie zab nie boli...
 
Kwiatuszek fajnie, ze jestes, tak sie zastanawialam, gdzie cie wcielo????No, ale jak wrocilas to ok
:tak:aaa i As sie pochwalila i wstawila zdjecie Karolinki. Slodziak!!!

Karola nie mow, ze nadal cie muli i pawikami strzelasz????
 
Kwiatuszek fajnie, ze jestes, tak sie zastanawialam, gdzie cie wcielo????No, ale jak wrocilas to ok
:tak:aaa i As sie pochwalila i wstawila zdjecie Karolinki. Slodziak!!!

Karola nie mow, ze nadal cie muli i pawikami strzelasz????

nie nie spokojnie...muli mnie tak na spanie troche...a co do pawikow to pewnie strzele jednego w przyszłym tygodniu,bo ide na jakas glukoze zeby sprawdzic czy nie mam cukrzycy ciazowej,a to podobno pyszne nie jest i w dodatq trzeba byc na czczo...a ja mam z tym problem,bo dopoki rano nie zjem to nie moge nic wypic,bo zwroce wiec nie wiem jak ja to zrobie...
 
reklama
Karola dzięki za troskę:) Czuje się dobrze, w sumie już w pierwszym cyklu po poronieniu działaliśmy w owulację bo lekarz nie widział przeciwskazań. Przeciwciała antyfospolipidowe wyszły mi negatywne ale biorę profilaktycznie acard. Teraz czekam i w sumie to mam przeczucie że znowu jestem w ciąży bo zaczyna mi się to co poprzednio. I sama niewiem co ze sobą zrobić....Za 2 dni robię test i zobaczymy, a w piątek jak @ nie przyjdzie kolejny.
Anulka mnie tak bolą piersi , a zwłaszcza brodawki - mam wielkie, wypukłe i powiększone gruczoły na brodawkach. Poza tym cały czas boli mnie pobrzusze i tempka pnie się do góry...Więc trzymam kciuki za Ciebie i za siebie:-) Kiedy testujesz ???
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry