hej dziewczyny zaglądam okazjonalnie, ostatnio dużo rzeczy mnie przerasta.
Witam, wszystkie nowe Aniołkowe Mamy! Przytulam Was bardzo mocno!
Kwiatuszek nie poddawaj się, mi koljeny raz też nic się nie wykluło
Tzn jeszcze mam 9 dni do @ ale już czuję, ze będzie. Choć w tym miesiacu byłam tak spokojna i pełna nadziei jak nigdy. Czułam, ze się uda.
Ogólnie jestem przybita - dzownił mój brat, że jego żona jest w ciąży, a jak wcześniej już pisałam moja szwagierka za ścianą, też jest w ciąży...
Życze im dobrze, ale ciężko patrzeć na brzuch - na niemowle nie, ale na brzuch tak.
a tak z innej beczki...
Mam ostatnio niesamowite bóle jajników, tak gdzieś koło 14-20 dzien cyklu. Normalnie, aż musiałam się raz położyc z bólu bo myślałam ,ze mi się poskręcają.
Miałyście tak?
Próbuję sie dodzownić do swoejgo gina, bo skończyl mi się czas na starania bez wspomagaczy, ale dodzwonić się do niego graniczy z cudem, ostatnio 2 tygodie dzowniłam.
Ech....
Karola, Hona - jak się macie? Czy ktoś wie jak u Emy?
Witam, wszystkie nowe Aniołkowe Mamy! Przytulam Was bardzo mocno!
Kwiatuszek nie poddawaj się, mi koljeny raz też nic się nie wykluło
Ogólnie jestem przybita - dzownił mój brat, że jego żona jest w ciąży, a jak wcześniej już pisałam moja szwagierka za ścianą, też jest w ciąży...
Życze im dobrze, ale ciężko patrzeć na brzuch - na niemowle nie, ale na brzuch tak.
a tak z innej beczki...
Mam ostatnio niesamowite bóle jajników, tak gdzieś koło 14-20 dzien cyklu. Normalnie, aż musiałam się raz położyc z bólu bo myślałam ,ze mi się poskręcają.
Miałyście tak?
Próbuję sie dodzownić do swoejgo gina, bo skończyl mi się czas na starania bez wspomagaczy, ale dodzwonić się do niego graniczy z cudem, ostatnio 2 tygodie dzowniłam.
Ech....
Karola, Hona - jak się macie? Czy ktoś wie jak u Emy?


.wyszłam i trzaslam drzwiami tyle mnie pipa głupia widziala...na szczescie nie czekałam az trzeci raz poronie i sama sie za siebie wzielam.
