• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Ciąża Po Poronieniu

dziękuję, najwyraźniej tak miało być i już się czasu nie cofnie. Poprowadzi mnie inna gin i może uda się jeszcze w tym roku coś zwojować :happy:
 
reklama
Nowy cykl, nowa szansa, nowy ginek, nowa ciaza:)

Pięknie powiedziane :-D

A ja dzisiaj mam doła. Mam nadzieję że to zwiastun zbliżającego się okresu, bo jak nie to normalnie się wkurzę!!! Mógłby już przyjść, nowy cykl nowe szanse i nadzieje a tak dalej jestem w czarnej du*ie...Przepraszam dziś za siebie ale normalnie sama dziś siebie wkurzam na maksa. Takie życie jest niesprawiedliwe no nie mogę :-(
 
ja też tylko czekam aż przestanę krwawić i co będzie dalej :szok: nawet nie wiem kiedy mogę sie spodziewać @ po poronieniu ... w jakim terminie
 
Asaiczek jest taki watek o @ po #. Jedne babki dostaja normalnie po 28 dniach, inne po 60. Roznie bywa. Ja dostalam po 33 dniach. Mozesz poczytac w kazdym razie o doswiadczeniaczeniach innych, choc i tak nic ci nie pozostaje, jak czekanie:sorry2:

Anty poczytaj Cejrowskiego!!!!:happy:

Kwiatuszek i Martussia- odwagi i byle do nastepnego cyklu!!
A doly tez moga byc dobre, bo przynajmniej mozna sie odbic od dna, a wtedy......tylko do gory i lewitacja:happy2:
 
Asaiczek - jesteś bardzo dzielną kobietką ja po poronieniu słyszeć nie chciałam o dziecku , każdy to przechodzi inaczej ja byłam na nie, nie rozumiałam dlaczego mnie to spotkało byłam wściekła na cały świat za to co się stało i bałam się panicznie , ale tu na forum znalazłam wsparcie dosłownie na mnie to podziałało jak grupa wsparcia i tu zaczęłam dojrzewać do tej decyzji potem były różne choróbska leczenie itd i tak mi zeszło tutaj od 2009 roku jestem tu i tkwię w miejscu ,ale już dojrzałam do tej decyzji może wcześniej to było za wcześnie dla mnie tak to sobie tłumaczę teraz marzę o ciąży ,ale ze względu na leki muszę czekać niestety naczekam się ,ale wierzę ,że potem spotka mnie za to wielka nagroda za tę cierpliwość.
 
anty2 kleszcz to jednak był.dobrze wypatrzyłam...maz wrocil z pracy,wzial psa za chabety i polozyl,a ja sprawdzilam i jak rano go widzialam to odwłok jeszcze byl plaski i wogole byl widoczny,a teraz juz go prawie nie było,za to pod skora taka gruba kulka...pojechalismy do weta i mu wyjeli...dobrze,ze go zauwazyłam...kochana,a z ludzmi to tak juz jest i nic sie nie poradzi..nie na kazdego mozna liczyc...martusia przytulam cie kochana...czasem mamy takie dni,tygodnie,ze na nic nie mamy sił...taka deprecha pomimo pieknej pogody na dworzu...musisz byc silna...badz dobrej mysli,ze to hormony daja o sobie znac przed @;-) asaiczek18 @ to sie mozesz spodziewac roznie...zalezy od twojego organizmu.sa dziewczyny co dostaja w miare szybko,a sa i takie co czekaja bardzo dlugo.uzbroj sie w cierpliwosc i daj czas swojemu organizmowi na dojscie.

a ja leze w łozku,bo taki mnie ból zlapal w prawym boku,ze az chodzic nie moge...tak jakby w pachwinie.chyba jakies wiazadło...wzielam nospe mam nadzieje,ze przejdzie,bo ból jak diabli...jak leze to jest oki gorzej jak chce wstac...
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry