• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Ciąża Po Poronieniu

dzielną bo bardzo chcemy mieć maleństwo ... i myślałam że pójdzie wolno albo że nie będzie go wcale ze względu na moje dolegliwości :baffled: mimo młodego wieku staramy się bo nie wiemy co będzie później ,,, może już nie będzie szansy albo będzie z pózno
 
reklama
Asaiczek - będziesz tuliła swoje maleństwo jestem tego pewna , wierzę w Was jak i w kążdą z nas , a myślałaś o jakichś badaniach?
 
gatto ja tez lubie cejrowskiego.ogladam zawsze na tvnie albo na tvp2 te jego programy" boso przez swiat" i zawsze mam ubaw jak on fajnie podchodzi do roznych kultur.

kurde a ja wzielam nospe i nic mi nie przeszło...:no: nie wiem od czego taki ból...nagle mnie złapał jak bylismy u weta z psem...i to tak w miejscu jakby prawego jajnika...:no:
 
Karola Ty po poprostu babo leż!
Gatto mówisz spoko książka?, ja jak byłam w Gdańsku to podpisywał , stał na bosaka , ale wtedy nie miałam 50 zł żeby kupić a szkoda bo lubię ludzi którzy maj pasje
 
Ostatnia edycja:
Jaką ja byłam wczoraj wredną suką, cud że M. wytrzymał
Na dzieci też tak nakrzyczałam
Dzisiaj już jest dobrze, to chyba wszystko przez to czekanie.
A jeszcze będę musiała powiedzieć mojej mamie, a tu niedługo Dzień Matki.
Karola odpoczywajcie z maleństwem

Tylko coś mnie zakłuje to biegnę do łazienki, sprawdzam , papier czysty, można zwariować.

Nie wiem czy chcę mieć kolejne dziecko. Czasami bardzo , tylko ta toksoplazmoza, więc nawet jakbym chciała to i tak bym musiała czekać i mnie to wkurza. Czasami myślę Nigdy więcej, za dużo strachu i bólu.
Mamy z M. gospodarstwo, jest ful pracy, ostatnio robiłam mniej wiadomo ze względu na ciąże, teraz wróciłam do codziennych obowiązków( to pomaga zapomniec) i tak myślę , że tak miało być, że moj Mąż mnie potrzebuje i mojej pomocy, że to moje dzieciątko byłoby nieszczęśliwe z nami, nie wiem to głupie ale tak mam.Ze to wszystko ma jakiś sens.

Ostatnio jestem bardzo zła, na wszystko i na wszystkich. Dowiedziałam się dzisiaj i widziałam zdjęcia kruszynki, moja znajoma urodziła, niedawno w kośiele widziałam ją z taakim brzuchem i myślałam że ja też taki będę miałą, i życzę im wszystkiego dobrego ale tak bardzo zazdroszcze, że aż mi wstyd, dlaczego im się mogło udać a nam nie.
W kościele w niedzielę było dużo niemowlaków dziewczynek, jak nie myśleć, jak nie porównywać, nie zazdrościć.

Przepraszam że tylko o sobie tak piszę to pomaga wyrzucic to wszystko z siebie, zmężem nie rozmawiamy już o fasolce.
Suwaczka nie usuwam, póki ono jest we mnie nie mogę.

Karola
odpoczywajcie z maleństwem
 
Jeju ja też czekam na @ mam nadzieję ,że przyjdzie szybko,ja już sobie wyliczyłam że za 3 miesiące będę się starać i w sumie chciałabym,zeby było wszystko ok,zresztą jak każda z nas.Wcześniej miałam malutkiego mięśniaka na jajniku,ale był tak mały,że nie było potrzeby go usówać,zwłaszcza że potem mogły by być komplikacje z ciążą.Tak się zastanawiam jak to wszystko się rozwinie po zabiegu łyżeczkowania....czy nie będzie problemu,wcześniej nie miałm żadnych choróbsk itp mam nadzieję,że teraz się to nie zmieni,nie wyobrażam sobie,że przed dlugi czas nie będe mogła mieć dzieci,tak bardzo tego chcemy:( zwłaszcza jak doznało się tego uczucia bycia w ciąży itp a potem wszystko nam zabrano....:( bo natura tak chciała.....
 
reklama
Czesc Dziewczyny:-)

Ja tez mam dolka:-(dzis mija 2-mce od tego okropnego poronienia:-(:-(:-(:-(eh wciaz boooooli ale nawet udalo mi sie dzisiaj nie plakac:tak:po za tym czekam na @ ma jutro przyjsc jeszcze tylko jeden malpiszon, badanka i ruszamy ze starankami:-)

Przytulam nowe Aniolkowe Maminki
[*]dla Waszych Aniolkow i mocno przytulam
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry