• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Ciąża Po Poronieniu

Kłaczek walczcie :-) Do samego końca :-) A ja trzymam mocno kciuki! :-D Polski chlebek jest pyszny i wcale Karolkowi się nie dziwię że tak mu smakuje ;)

Zjola trzymam kciukasy żeby endometrium jednak przyrosło!!!!!!! Staraj się być dobrej myśli ;*
 
reklama
łohoho, ależ odpowiedzi. jak pierwszy raz napisałam nie było nawet reakcji :-)
martussia2203, gatto, anniunnia, dzięki za dobre słowo :happy:
bett, mąż jest za pracą, że się przyda i ciut pieniędzy można by odłożyć. niby tak. niby prawda. ale... moja największa wątpliwość odnośnie tej pracy, to to, że z góry wiem, że to tylko na rok - zastępstwo w szkole. żadna praca z umową na czas nieokreślony (marzenie...) i to od września. a ten wrzesień jakoś tak daleko... ja strasznie lubię uczyć i bardzo chciałam dostać jakąś pracę, przez ten cały czas. a jeśli to przyjmę, to do grudnia minimum musimy uważać, kontrolować się, zabezpieczać - zwał jak zwał. z kolei nawet jeśli uda nam się w grudniu, to nikt nie gwarantuje, że będę mogła uczyć do końca czerwca... ech, życie...
 
Hej
Kłaczek wierze że jednemu wężykowatemu uda się dotrzeć do celu i się spotkają i będzie randka i będzie dzidziuś &&&&

Zjola jeszcze wszystko możliwe trzeba wierzyc

dziewczyny ile czasu się oszczędzałyście po zabiegu , mi to siedzenie i nic nie robienie nie pomaga
 
Zjola a wiesiołek by to nie pomógł czasem?

Kasia2508 a zatrudnia Cię jakiś znajomy dyrektor, że się tak obawiasz? Wiem, że może to być mało eleganckie w stosunku do szefa ale dlaczego nie możesz podjąć pracy i starać się o dzidzię? Pracowałabyś dopóki byś nie zaszła w ciąże a potem dotąd do kiedy byś się dobrze czuła. Zawsze jakiś grosz by wpadł... A przecież jakiś czas L4 nawet na zastępstwie by Ci się należało.
 
Zjola, niech sie to endometrium zmuzdzy!

Na te jedna kijanke licze - reszta sobie moze robic co chce, ale ta jedna ma odwalic swoja robote, I najlepiej zeby to byla kijanka z duzym lbem, ta XX.:-D
 
Wiem Kasia, ;-)tylko widzisz, ja też miałam kiedyś ten sam dylemat i też o pracę w szkole na zastępstwo, a że dyrektora miałam naprawdę super to na dłuższy czas odłożyłam starania. I naprawdę doceniam, że mnie zatrudnił, bo nie było to ani po znajomości ani też nie mam takiego bogatego CV. Ale taka prawa, że wróciła osoba którą zastępowałam a ja zostałam z niczym, nawet bez wakacji. A kasa - taka prawda, że troszkę się odłożyło a reszta się rozpłyneła na wszystkie codzienne sprawy...:sorry:
Ja na dzień dzisiejszy myślę, że trzeba łapać życie garściami... I myślę teraz o sobie :zawstydzona/y:
 
no właśnie też tak czuję, że to będzie do czerwca i koniec. jak tak siedzę sama w domu, to dużo mam myśli... póki co chyba poczekam i zobaczę, co lekarz powie, a potem, no cóż, zobaczymy co życie przyniesie...
 
Kasia widocznie trafilas na jakies mega problemy tu na forum i gaszcz postow i widocznie twoj zostal przeoczony:eek:, ale nic sie nie przejmuj nadrobimy to zaraz. Sluchaj, ja mysle, ze powinnac brac prace i spokojnie sie brac za staranka, a wyjdzie co wyjdzie. W koncu niejedna nauczycielka z brzuchem do szkoly chodzila uczyc i robia to nadal, wiec jak juz bedziesz pracowac, zajdziesz w ciaze to modl sie, zeby wszystko z dzieckiem bylo dobrze i do pracy mozesz chodzic. Pamietaj, ze nie zawsze zachodzi sie w ciaze od jednego strzala (choc zdarza sie), ale zawsze jest jakis rozwiazanie. Poki co w ciazy nie jestes, wiec bierz prace, a potem sie zobaczy. Ilii dobrze pisze:tak:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry