mysiak ja też od kilku lat stres zajadam słodkim,kiedyś nie mogłam jeść w takich sytuacjach,chudłam a później wraz z nerwami dupa rosła;(U mnie z wagą w ciązy dośc dziwnie,bo tak jak Ty przez pierwsze miesiace schudłam,a jak zaczęłam nadganiac i wracać do zywych to po miesiącu okazało się,że czas na diete

Tak więc wychodzi na to,że od poczatku ciązy przytyłam tylko 3kg.Raz spadek,raz nadganianie i tak wyszło. Tak czasami myślę,ze może i dobrze,ze musze pilnowac się z jedzeniem bo obawiam się,ze miałabym juz konkretna wage

A mój brzuch komentują w zalezności od mojego ubioru,bo raz wygląda w czymś luxnym na duzy,a jak ubiore coś obcisłego to mówią,ze taka piłeczka zgrabna...
Tak czytam o Twojej Asi-kurde dorosły ledwo co zipie jak ma jelitówke a tu takie smerfy małe też musza tak cierpieć

Dobrze,że juz wszystko jest ok.
Chyba musze podskoczyć do sklepu,bo zjadłam wszystkie petitki

A na kilka dziennie sobie pozwalam
