Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij
Czułam owulację i byłam na kontroli u gin, potwierdził ze jestem poowu potwierdzona? Czy po czym poznałaś? Ja obserwuje objawy i czekam bo już od pierwszego cyklu staraliśmy się ponownie w terminie standardowym owulacji. Ale teraz teoretycznie przed miesiączka śluz mi wygląda na płodny i zastanawiam się co jest grane, czy to możliwe, ze aż tak się przesunęła czy może jestem już w ciąży..czy może objawy przed okresem jakoś się rozregulowały...
Dzięki, ze pytasz
Ja miałam poronienie zatrzymane. Nic się samo nie zadzialo. Dostałam 6 tabletek na oddziale. Później łyżeczkowanie choć moim zdaniem slpo tabletkach oczyscilam się całkowicie. Akard 150 na noc. Heparyna o 17tej. Jak będę w ciąży zmienię na rano żeby móc robić badanie antyXa w celu kontrolowania dawki.
A nie powinna być dłuższą przerwa Acard a heparyna? [emoji848]Mi lekarz mówił 12h, Acard biorę rano żeby się przed pracą nie kłuć a heparynę na noc.
Nie potrafię Ci odpowiedzieć. Pytałam o to 3 ginekologów, immunologa i hematologa. Każdy powiedział że to bez znaczenia o której godzinie się co bierze i czy z odstępem czasowym. I jedno i drugie według nich powinno być na noc bo w bezruchu nocnym największa szansa zatorów itp. Ale rozumiem Twoje pytanie bo po tym co na forum czytałam jak dziewczyny biorą to obsesyjnie pytałam o to lekarzy. Powiedzieli że heparyna rano tylko wtedy kiedy się robi badanie krwi antyXa w ciąży by ustalić dawkę bo nie zakłada się że profilaktyczna 0.4 wystarczy.
A jakie Dziewczyny Wy macie zalecenia co do przyjmowania heparyny i acardu?
Każda ciąża jest inna także spokojnie poki co [emoji846]Dziewczynki mam pytanie. Robilam przedwczoraj badanie krwi bete mam ja na poziomie 700 niestety następna mogę zrobić dopiero w poniedziałek. Martwię się bo przy ciąży poprzedniej poronionej juz bolały mnie piersi na takim etapie a tu dalej nic zero objawów zaczynam się martwić. Nie wiem jak wytrzymam do poniedziałku. Ciagle w głowie mam ze znowu poronie [emoji25]