• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Ciąża Po Poronieniu

reklama
właśnie otrzymałam wiadomość od kolegi że jego dzieciatko zmarłoo 7 dni przed porodem,,,,nie chce wierzyć że można nosić 9 m i nie urodzic,,,,,,,,normalnie życie jest okrutne,,,,,,,,,,,,poprostu nie potrafie tego zrozumiec........
 
Kasiek....przykro mi...nic więcej nie potrafię napisać....to takie niesprawiedliwe....
Idę,wyłanczam się bo chyba dostanę do "bani"......to wszystko jest jakieś nie pojęte!!!!!Mój brat takze przyszedł na świat o czasie ale niestety lekarze nie kwapili sie aby mu pomóc-zmarł.I mimo ,iz minęło sporo czasu to ciągle boli.A najgorsza w tym wszystkim jest obojętnośc personelu...ahhhh...co to za zycie......
Trzymajcie sie moze zajrze wieczorkiem(no chyba,ze nie wytrzymam bez Was).....
 
Życie jest okrutne.......

NIUSIA, STRASZNIE MI PRZYKRO, (*) DLA TWOJEGO MALEŃSTWA....

Dziewczyny, ja jestem na zwolnieniu od 4 tc, bardzo szybko trafiłam do lekarza i odrazu zaproponował mi zwolnienie, mimo, ze nie pracuję ciężko fizycznie, bo to praca biurowa, niestety nieraz baaardzo stresująca. Ja na szczęście mam bardzo wyrozumiałego szefa, bo jest to kuzyn mojego m i w sumie to od ostatniego poronienia nie pracowałam w biurze, tylko w domu, bo powiedziałam odrazu, ze jak tylko dostaniemy zielone światełko, to będziemy się starać, i szefunio to zrozumiał, może dlatego, ze jego żona też akurat była w ciąży...
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry