Cyprysiowa
MamciaCypiska i Ksawerka
Dzieki dziewczyny za pocieszenie.
Jeszcze troche pozwole sobie Wam potruć. ;-) Mianowicie.
Moje dziecko ma zapalenie oskrzeli, juz mu sie powoli konczy. Staram sie miec z nim jak najmniejszy kontakt bezposredni, pije dziennie mnostwo herbat z cytryna i miodem, na noc mleko z miodem i czosnkiem (prawie to zwracajac
) smaruje sie pulmexem (masc rozgrzewajaca dla niemowlat) i ogolnie jest ok. Od dzisiaj mam wrazenie jakby mnie troszke gardlo drapalo, gilalo ale moze sobie wkrecam. W razie gdyby mi sie pogorszylo to co najlepiej z domowych sposobów na kaszel i gardło?
Druga sprawa. Jaki powinien byc sluz w ciazy? Bo ja nie pamietam. Teraz mam go dosyc sporo (czasem mi az tak chlupie
)
Trzecia sprawa w dzien mam temperaturke okolo 37.1 a wieczorem troszke wyzsza i sie czuje dosyc zle. Czuje sie jakbym miala goraczke, jestem osłabiona, mam ciezkie oczy, spiaca jestem itd. Czy to normalne?
Przepraszam ze tak wypytuje ale w tej nieszczesliwej ciazy tak nie mialam a z Cyprianem nie pamietam.
Jeszcze troche pozwole sobie Wam potruć. ;-) Mianowicie.
Moje dziecko ma zapalenie oskrzeli, juz mu sie powoli konczy. Staram sie miec z nim jak najmniejszy kontakt bezposredni, pije dziennie mnostwo herbat z cytryna i miodem, na noc mleko z miodem i czosnkiem (prawie to zwracajac
) smaruje sie pulmexem (masc rozgrzewajaca dla niemowlat) i ogolnie jest ok. Od dzisiaj mam wrazenie jakby mnie troszke gardlo drapalo, gilalo ale moze sobie wkrecam. W razie gdyby mi sie pogorszylo to co najlepiej z domowych sposobów na kaszel i gardło? Druga sprawa. Jaki powinien byc sluz w ciazy? Bo ja nie pamietam. Teraz mam go dosyc sporo (czasem mi az tak chlupie
) Trzecia sprawa w dzien mam temperaturke okolo 37.1 a wieczorem troszke wyzsza i sie czuje dosyc zle. Czuje sie jakbym miala goraczke, jestem osłabiona, mam ciezkie oczy, spiaca jestem itd. Czy to normalne?
Przepraszam ze tak wypytuje ale w tej nieszczesliwej ciazy tak nie mialam a z Cyprianem nie pamietam.


Kurcze, my tu na siebie chuchałyśmy, dmuchałyśmy i straciłyśmy nasze fasolki, a taka "młoda siksa" boi sie, że przytyje ze 3 kilo
. Ja też mam nadwagę,ale w ciąży nie przejmowałam się niczym. W d***emiałam, że przytyję, najważniejsze było dlamnie zdrowie dziecka, a pozatym nic sie nie liczyło!!!