Słodziutka 3maj się...jesteśmy wszystkie z Tobą...bardzo mi przykro, że tak się stało...i tez nie umiem znaleźć odpowiedzi dlaczego nas to wszystko spotyka?i jak to Gabi powiedziała "a tyle patologii chodzi po tym świecie..." mam nadzieję że skoro tak cierpimy to zostanie nam to wynagrodzone w swoim czasie!!!Całuję Cię mocno i ściskam...
Mamaflavii Gratuluję!!!super wiadomość...będzie dobrze!
Marlena witaj wśród Mam Aniołków!!!szkoda że w takich okolicznościach ale my rozumiemy co czujesz więc pisz kiedy będziesz potrzebowała wsparcia
Maggie miłego wypoczynku, dobrej pogody i mega czułości z M!!!
Mordoklejka u mnie spada tempka jakieś dwa dni przed M albo nawet 1 przed więc może będzie w swoim czasie, spokojnie...a czy te objawy to nie jest efekt nowych leków?? zaczęłaś je już brać?może będzie ok ale wierzę że się boisz...dobre porównanie z tym strachem nastolatek...chociaż one nie wiedzą czego się bać tak naprawdę...a my tak!!!
Also wyniki badań mojej Mamy wykazały że w trzustce były komórki rakowe...dobra wiadomość jest taka że całą ją wycieli i całą jej okolicę też...teraz będą się kontaktować z onkologiem...zobaczymy co dalej...a miało być dobrze...ale Mama czuje się coraz lepiej, wraca do sił i zdrowia, ale znów je straci jak ją potraktują chemią ;( zobaczymy...
Anthea pytałaś o magnez...możesz go zbadać poprzez badania krwi pod kątem elektrolitów - badają wtedy magnez albo jeszcze inne pierwiastki np. żelazo, potas, wapń itp. ja chyba mam go ostatnio za mało bo coś mi oko skacze

muszę ograniczyć kawę albo kupić sobie magnez w tabletkach z wit. B6
Zauważyłyście że coraz częściej przeplatają się wiadomości o nowych ciążach i o nowych stratach...oby tym zafasolkowanym tym razem się udało - tego z całego serca życzę!!!
Pozdrawiam