• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Ciąża Po Poronieniu

reklama
post_ptaszyna jeszcze tylko cztery tygodnie i zobaczysz swoj skarbek.
kwdziewa trzymam kciuki
cyprysiowa jest na grudniowkach
Chcialam sie wam pochwalic, ze przed chwila zaprosili mnie na rozmowe kwalifikacyjna w sprawie pracy. Ide w poniedzialek. Moze to nie byla zla decyzja ze zlozylam wypowiedzenie. Na razie urlopuje. Chociaz przez ostatnie trzy dni urlopu regularnie odwiedzalam prace. W pon od rana do mnie wydzwaniali. Mam nadzieje ze znajde sobie cos gdzie da sie oddzielic zycie prywatne od zawodowego.
 
kochane dziewczyny... net jest piękny!! Pogrzebałam trochę i wkońcu wygrzebałam co mi jest..nie są to dobre dla mnie informacje bo okazuje się że dzidzia nie ma i nie będzie niestety :-(:-(:-( bo jestem prawdopodobnie w ciąży biochemicznej (cokolwiek to znaczy) :szok::szok::szok: Wcale mi się to nie podoba ale tak jest... i tylko czekać aż beta spadnie i zacznę krwaić aż wykrwawię zarodek ... tak kończą się ciąże biochemiczne,... więc..

Ale cieszę sie z jednego że już nie jestem jak ogłupiała że wiem co się ze mną dzieje i każdy lekarz powinnien mi to powiedzieć że jest takie prawdopodobieństwo że mogę być w takiej ciąży...a nie s*** w banie... Sorki za wyrażenie ale nie lubię jak mi ktoś robi nadzieję a potem szybki i bardzo zimny kubeł wody na głowę wylewa..lubię jak mówi jasno i wyraźnie wszystkie za i przeciw.... ale chciałabym ideałów a takich nie ma...

Teraz tylko przekazać "tą cudowną" wiadomość mężowi..który zaraz u mnie będzie,
Dziękuje dziewczyny i zyczę dużo ciepła i uśmiechu...

Jeszcze raz buziii i wielkie dzięki
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry