• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Ciąża Po Poronieniu

Jeszcze raz napisze o Syli bo co cos sie pomerdało pokaało i 2 te same posty i jeden wykasowałam a znikneły obydwa hihi

wiec jeszcze raz

Syla nadal w szpitalu czeka na wyniki malutka wikusia ładnie rośnie waga 1500 serduszko ładnie bije :-)

O jaka ulga :-) Bardzo się cieszę :-D

Jakbyś miała z Sylwią jeszcze kontakt to pozdrów ją od Asi. Powinna wiedzieć o kim mowa :-) Z góry wielkie dzięki!

Wiesz Olu -przejdzie mi tak sądzę. S rano pojechał na zakupy, świeże bułeczki przywiózł a ja nie wiem czemu jakiś wybuch miałam niekontrolowany emocji:baffled: -a teraz to już chyba fakt że tak mnie poniosło mnie drażni. Od wczoraj tak dziwnie się czuję z tymi dołami i fochami -ale plamienia dziś nie miałam to plus -choć ginek tam widział jeszcze ten śluz... zrobię jutro to badanie to się uspokoję:confused:

Hmmm... Wiesz, jak ja jeszcze nie wiedziałam, że w ciąży jestem to też miałam takie wahania nastrojów. Od przygnębienia do furii. W weekend poprzedzający zrobienie pierwszego testu o mało co a wybuchłaby między mną a M wojna domowa. Ciskałam się o wszystko. I co najgorsze - nie mogłam nad tym zapanować. Po prostu musiałam warczeć i już. A potem jak ręką odjął... Spokój, uśmiech i przyjazne nastawienie do wszystkich i wszystkiego... Burza hormonów... Może więc i u Ciebie coś się dzieje? ;-)
 
Ostatnia edycja:
reklama
cześć

fajnie że brzuchatki juz oczekują na rozpakowanie, życzę dezbolesnego porodu (o ile jest możliwy????)
u mnie bez zmian.... czekam do piątkowego usg....

buziaki dla wszystkich
 
Pixellko, mój synek też miał cały czas czkawkę w brzuchu, to było słodkie!!

Agatko, to kiedyś mailowo krążyło, sporo w tym prawdy niestety... A te Twoje nastroje.. no, no... mam podejrzenia!

Ja dziś upiekłam bezę i na deser szykuję tort bezowy z truskawkami...
 
Ostatnia edycja:
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry