• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Ciąża Po Poronieniu

:-)Dzien dobry
Własnie niedawo wstałam, ehh spałabym nadal ale trzeba co nieco porobic w domu

Agnieszko0240 no ładnie zaszalalas hehe

Anetko ty jak zwykle ranny ptaszek ...Pozdrawiam Cie!

AgaIrl............ odezwij sie !!!! Co tam u Was??????

13x13.......halo halo....chyba wysle list gonczy jak sie nie odezwiesz!!!!!!!!!!!!!!

Edytko........ a ty???????????

Pozdrawiam wszystkich bardzo ciepło i zycze miłego dnia i duzoooo usmiechu:-)
 
reklama
No sama jestem zdziwiona,ze sie obudzilam przed 10-hihi.
Milo bylo i fajnie czasem jest gdzies wyjsc:)
Zjem sniadanko,pokrece sie i przed przedszkolem chcialam sie wybrac po buty bo wczoraj kolejne mi sie rozwalily:wściekła/y:
Odezwe sie wieczorkiem.
 
Witam Was Dziewczyny.

Ja chyba jakaś nienormalna jestem. Dostałam zielone światło i już żaczynam się martwić. Bo mam duphaston brać od 18 dc do skutku i tak sobie pomyślałam, że w kwietniu zaszłam w ciążę tydzień po okresie. Czyli owu była przesunięta. No i od tego tygodnia do 18dc jest strasznie daleko... Czy gdyby sytuacja się miała powtórzyć nie jest to za długi czas do wspomagania organizmu przy wytwarzaniu progesteronu? Czy nie wzrasta prawdopodobieństwo, że znów nie dojdzie do zagnieżdżenia?

Och... Mówię Wam... Miałam być szczęśliwa jak usłyszę, że możemy działać. A tymczasem... Same wątpliwości...
 
Selenka i Wróbelek ogromne gratulacje i super, że już macie Maleństwa przy sobie:-)

Przyszła Mamusia gratuluję Pani Magister:-)


Kochane pojechałam wczoraj do pracy, ale wytrzymałam godzinę...strasznie źle się czuję...słabo mi i brzuch mnie boli no i zaliczyłam dziś pierwsze wymioty...pojechałam do lekarza po L4
yes2.gif
dostałam do 23 lipca
yes2.gif
ginek zrobił mi USG, najpierw przez brzuch (zdziwiłam się), ale jeszcze nic nie było widać, a potem dowcipne i widziałam bijące serduszko Sóweczki
laugh.gif
strasznie się wzruszyłam, że nic nie mogłam wyksztusić
confused.gif
dostałam skierowanie na morfologię, mocz, glukozę i USR
yes2.gif
grupy krwi nie muszę robić, bo mam kartę z grupą krwi z Centrum Krwiodawstwa
laugh.gif
a pytam ginka czy Mężuś też musi robić (bo nie wiemy jaką ma), a on do mnie, że jak ja mam Rh"-" to oni zawsze przyjmują, że może być konflikt, bo Mężuś może mieć dobry współczynnik, ale ojciec dziecka niekoniecznie
p.gif
ale się uśmiałam
biggrin.gif
laugh.gif
 
Witam Was Dziewczyny.

Ja chyba jakaś nienormalna jestem. Dostałam zielone światło i już żaczynam się martwić. Bo mam duphaston brać od 18 dc do skutku i tak sobie pomyślałam, że w kwietniu zaszłam w ciążę tydzień po okresie. Czyli owu była przesunięta. No i od tego tygodnia do 18dc jest strasznie daleko... Czy gdyby sytuacja się miała powtórzyć nie jest to za długi czas do wspomagania organizmu przy wytwarzaniu progesteronu? Czy nie wzrasta prawdopodobieństwo, że znów nie dojdzie do zagnieżdżenia?
Oj trudno powiedzieć - może przejdź się znowu do gina i niech Ci dokładnie to wyrysuje ;-) ja teraz proszę obardzo dokładne interpretacje jak dla przedszkolaka (robię z siebie blondynkę ;-)) - żeby później nie bylo że coś pomyliłam -albo oni :baffled: -bo to też lekarzom się zdarza niestety, a jak wspólnie zaczniecie się zastanawiać to może coś się wyklaruje.
taka mądra jestem:confused: a sama na zwykły posiew do gina nie mogę się wybrać...ale w tym momencie to już lenistwo skoro wiem ze ze starankami muszę taak długo czekać.:baffled:
 
mamo Sówko - przez 2 lata jak nie mogłam zajść w ciążę to lekarz za każdym razem na wizycie pytał Z TYM SAMYM PARTNEREM stara się pani o dziecko? Oni chyba mają duuużoooo różnych przypadków :happy2: dlatego wolą się upewniac:cool2: A teraz leż i odpoczywaj. małej sóweczce pewnie też gorąco.
 
Mama Sówka ale jesteś szczęśliwa.... zobaczyć malutkie bijące serduszko to sama słodycz.... gratuluję

Gabrysiu powrót do pracy nie jest łatwy.... najgorszy pierwszy dzień, ale wszystko się poukłada.....

PM chyba nie gratulowałam magistra.... napewno szczególne wydarzenie w twoim życiu.... serdeczne gratulacje:tak::tak::tak:

miłego dnia wszystkim
 
reklama
Hej Dziewczyny!
Niestety dane mi było dołączyć do Waszego grona Aniołkowych Mam.
7 czerwca poszłam na standardowe usg, żeby dowiedzieć się jaką przezierność karową ma mój dzidziuś i czy wszystko u niego ok. To był 11tydz.5d ciązy. Niestety okazało się, że dzidziuś odszedł od nas już trzy tygodnie wcześniej.

Od tego czasu podczytuję sobie Wasze wpisy na forum i stwierdziłam, że chyba pora się ujawnić. Zwłaszcza, że jakoś tak ciężko na sercu, co jakiegos maluszka zobacze, czy dziewczyne w ciaży zobaczę. Do tego dziś się dowiedziałam, że moja koleżanka jest w ciąży.

(*) dla wszystkich Aniołków
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry