• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Ciąża Po Poronieniu

Hej dziewczyny odebralam wynik hist-pat i tak jak tu na forum czytalam nic nie wykazalo jaka byla przyczyna obumarcia ciazy.Juz tez jestem dzis po wizycie u lekarza za tydzien jeszcze kontrolne usg bo dalej mam plamienia ale lekarz mowil ze tak moze byc ale na usg za tydzien zobaczymy czy oki wszystko.I teraz czekamy na pierwsza@ i pozniej moze dostane zielone swiatelko.
 
reklama
Hej dziewczyny odebralam wynik hist-pat i tak jak tu na forum czytalam nic nie wykazalo jaka byla przyczyna obumarcia ciazy.Juz tez jestem dzis po wizycie u lekarza za tydzien jeszcze kontrolne usg bo dalej mam plamienia ale lekarz mowil ze tak moze byc ale na usg za tydzien zobaczymy czy oki wszystko.I teraz czekamy na pierwsza@ i pozniej moze dostane zielone swiatelko.

Hej. Na moim wyniku hist. też nie było nic takiego napisanego;/ Lekarze mowią,że tak czasami się zdaża i że ponad 30% pierwwzych ciąż to poronienie. Przykra rzeczywstość :( Ja plamienie miała jeszcze prze ponad 2 tygodnie. @ przyszła więc u Ciebie tez przyjdzie :) Później pewnie będziesz miała takie same obawy jak ja w tej chwili :) Czy napewno już można :)


Mama Aniołka 29.05.2009
[*]
 
Ewcik83 To prawda bede myslec czy to juz mozna ale nie mozna sie poddawac i bede probowac bo bardzo pragne miec takiego malego szkraba.Jak widze te szczesliwe mamy ktore chodza ze swoimi pociechami i pomysle co mnie spotkalo to az w sercu taki bol i oczywiscie pytanie dlaczego ja tak tez nie moglam i czemu mnie to spotkalo w zyciu:(
 
wiem dokładnie jak to jest ;/ jeszcze w domu bratowa chodzi w 5 m-cu ;( ale wiesz.. tak sobie myślę,że może tak miało to być....... Nie zawsze "Góra" ma takie same plany jak my.... Trzymam za was kciuki :)
 
Enka miała mieć USG wczoraj i się nie odzywa, haaalooo;-) czekamy na wieści,
Just79 witaj, (*) dla Twojego aniołka,
Słodziutka a Ty gdzie jesteś?
Pozdrawiam wszystkie dziewczynki
 
Witam was
po 4 dniach w szpitalu, wróciłam do domu, na moja proźbę nie miałam zabiegu, wywołano mi poronienije lekiem cytocet ale długo to trwało, w pierwszym dniu bóle typowo porodowe... drugi dzien macica nie wyczysciła sie do konaca ale dziecka juz nie było (*)... znowu cytocet i czekanie, w 3 dniu pobytu juz było prawie czysto ale endometrium jeszcze za duze i dostałam oxytocyne i antybiotyk i czopki rozkurczowe, podziałało, resztki poronieniu dzis były juz u ujścia macicy i wypuścili mnie do domu bo wciąż krwawie to znaczy że się oczyszczam... jest mi ciężko ale już przestaje płakac ide do przodu, nie bede patrzec za siebie tylko przed siebie, czas na badania moje i meza, test urogin genetyczne i nie wiem jakie jeszcze.... nie wiem czy bede sie odzywac narazie mam na to mało sił i chęci tez jakoś mało...

cieze sie z nowonarodzonych dzidziusiów, ogromne gratulacje dla świerzych mamus :-) ;-)

i świtełka dla kolejnych aniołków (*)(*)(*)(*)

cyniczna dziękuje za wierszyk, wzrószyłam się

edytko wiem, mnie z tąd nikt nie wygania i wiem że pamiętacie o mnie, ja o was też pamiętam...

syla trzymaj sie w tym szpitalu :-) niech mała czeka i nie śpieszy się, teraz jestes na pewno pod dobra opieką

ja w szpitalu miałam świetną opiekę, byłam daleko od domu, jakies 50 km ale warto było bo lekarze zrobili wszystko żeby nie było zabiegu bo to kolejna ingerencja w moja macice i znowu długo by sie goiło, obym sie tylko juz do końca wyczyscila chociaz myśle że tak jest mam krwawienie jak przy okresie, za dwa tygodnie sie okarze czy mam czysta macice...

pozdrawiam was wszystkich i dziękuje za pamięc
 
czy dobrze znalazlam i doczytałam? ola15 znowu ciąza pozamaciczna? tak mi przykro (*)... nie moge juz czytac tylu przykrych wiadomosci, ja w szptalu wygoniłam księdza z sali... duren przyszedł o 6 rano obudził mnie byłam zła na cały świat to mu nagadałam.... w boga wierze ale w księży nie...
 
Dziewczyny, ja byłam dziś na usg genetycznych, z maluchem wszystko ok, pięknie rośnie, termin nadal na 5 stycznia. Maluszek mierzy 7,13 cm i przezierność karkowa 2,3 mm, czyli w normie.

Idę doczytać, co u Was
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry