• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Ciąża Po Poronieniu

tak sobie myślę, że chyba przede wszystkim ci lekarze, z którymi stykamy się w szpitalu w momencie poronienia rzucają te zapobiegawcze "minimum 3 miesiące", a dopiero lekarz do któego chodzimy jest w stanie na podstawie badania, wywiadu (jak wyglada miesiczka, czy sa plamienia itp.), ewentualnych dodatkowych badan moze powiedziec, ze nie widzi przeciwskazan do staranek mimo, ze 3 miesiace nie minely
Myślę, że te 3 miesiące to tak na wszelki wypadek, żeby dać się zregenerować ciału, psychice, porobić badania itd. To taka średnia, bezpieczna granica.
Wg mnie to indywidualna sprawa i jeśli pacjentka jest psychicznie gotowa, badania są ok, usg ok, to po pierwszym okresie można próbować. Ja w obecną ciążę tak zaszłam, poronienie zaczęło się 15 lutego, potem okres 31 marca, 1 maja dwie kreseczki na teście i póki co tfu tfu jest ok.
 
reklama
Cześć dziewczyny
po dzisiejszej wizycie brak pozytywnych myśli przynajmniej na kolejne pól roku, lekarz odradził nam starania i póki co leczymy zapalenie po łyżeczkowaniu antybiotykami
troche jestem załamana bo myślałam,ze ta zła passa już odeszła ale niestety
Ilonko, przykro mi, że tak wyszło... a inne badania? robiłaś coś jeszcze? usg?
 
Dziewczynki ide do lozeczka.Padam dzis z nog.

Do jutra..Dobranoc.
Ps.A my jutro zaczynamy 16-tydz:-)
Ps.Artur dzis kupil taka zabaweczke co sie wiesza dzidzi nad lozeczkiem,pociaga za sznureczek i ona gra...Najlepsze jest to jak nakazuje mi sie polozyc,wlacza ta muzyczke w zabawce,przyklada do mojego brzucha i mowi,ze dzidzia sobie slucha:-)
Czasem naprawde jest slodki-hihi
 
Pati bardzo mi przykro, że znów Cię to spotkało. Dla twoich Aniołków
[*]
[*] Jesteś bardzo dzielna. Trzymaj się.

Dziewczyny, ja byłam dziś na usg genetycznych, z maluchem wszystko ok, pięknie rośnie, termin nadal na 5 stycznia. Maluszek mierzy 7,13 cm i przezierność karkowa 2,3 mm, czyli w normie.
Super wieści, oby więcej takich wiadomości na bb

Cześć dziewczyny
po dzisiejszej wizycie brak pozytywnych myśli przynajmniej na kolejne pól roku, lekarz odradził nam starania i póki co leczymy zapalenie po łyżeczkowaniu antybiotykami
troche jestem załamana bo myślałam,ze ta zła passa już odeszła ale niestety
Powodzenia w leczeniu.

Witam Was Dziewczyny.
Och... Mówię Wam... Miałam być szczęśliwa jak usłyszę, że możemy działać. A tymczasem... Same wątpliwości...
Nie jesteś nienormalna, po stracie już nigdy nie jest tak samo, zadna ciąża nie będzie beztroska. Życzę siły, dwóch kreseczek i Maluszka w 2010r


widziałam bijące serduszko Sóweczki
laugh.gif
strasznie się wzruszyłam, że nic nie mogłam wyksztusić
confused.gif
dostałam skierowanie na morfologię, mocz, glukozę i USR
yes2.gif
grupy krwi nie muszę robić, bo mam kartę z grupą krwi z Centrum Krwiodawstwa
laugh.gif
a pytam ginka czy Mężuś też musi robić (bo nie wiemy jaką ma), a on do mnie, że jak ja mam Rh"-" to oni zawsze przyjmują, że może być konflikt, bo Mężuś może mieć dobry współczynnik, ale ojciec dziecka niekoniecznie
p.gif
ale się uśmiałam
biggrin.gif
laugh.gif
Gratuluję serduszka, a co do męża i ojca dziecka to faktycznie zabawne.

Hanka3450- zapalam światełko dla Mikołaja
[*]
..przytulam mocno
Bardzo dziękuję.Odpisałam już wczoraj, ale zjadło mi posta. Popłakałam się jak to przeczytałam. Pozdrawiam.

Nie jestem w stanie zapamiętać wszystkich nicków, ale Wszystkie bez wyjątku pozdrawiam.
 
cześć dziewczyny

Ilonko, przykro mi, że tak wyszło... a inne badania? robiłaś coś jeszcze? usg?
robiłam wszystkie badania, które szło zrobić, jedyne czego nie ma sensu na razie robić to u mnie poziomu hormonów więc to zrobię za 2-3 miesiące
z badań tylko wyszła mi źle cytomegalia, a reszta wszystko oki
skierowania na usg nie dostałam, bo lekarz nie widział powodu

a tak w ogóle to zmieniam lekarza, będę chodzić prywatnie, bo gdyby nie to ze mam pojęcie medyczne to od tego bym się niczego konkretnego nie dowiedziała
 
a tak w ogóle to zmieniam lekarza, będę chodzić prywatnie, bo gdyby nie to ze mam pojęcie medyczne to od tego bym się niczego konkretnego nie dowiedziała

O! I bardzo dobrze! Jeśli przestałaś mieć zaufanie do tego, który prowadził Cię ostatnio, to to bardzo słuszna decyzja. Jeśli do tego wybierzesz jakiegoś poleconego przez kogoś lub takiego, o którym chodzą same dobre słuchy - to duży krok na przód.

Życzę zadowolenia z nowego gina :-)
 
cześć dziewczyny


robiłam wszystkie badania, które szło zrobić, jedyne czego nie ma sensu na razie robić to u mnie poziomu hormonów więc to zrobię za 2-3 miesiące
z badań tylko wyszła mi źle cytomegalia, a reszta wszystko oki
skierowania na usg nie dostałam, bo lekarz nie widział powodu

a tak w ogóle to zmieniam lekarza, będę chodzić prywatnie, bo gdyby nie to ze mam pojęcie medyczne to od tego bym się niczego konkretnego nie dowiedziała

Ilonko, ja już się oswoiłam z myślą, że nie poznam co było przyczyną moich poronień, mogę tylko gdybać i w większości przypadków tak jest. Jak porobione masz badania i dobre wyniki to super, bo cytomegalia nawet, jeśli chorowałaś, to już pewnie nie chorujesz.:tak::tak:
Czujesz się gotowa na kolejne staranka?
 
Dzien dobry wszystkim weszlam zeby sie przywitac.Dzis znow upalny dzien.Jade dzis na imprezke do rodziny niby sie ciesze ale jak maja znow zadawac pytania jak sie czuje jak to sie stalo to juz mi smutno bo wszystko sie przypomina.Trzymajcie sie cieplutko zycze milej soboty.
 
reklama
Witajcie moje kochane!!!
Dużo nieznanych mi nicków zauważyłam i pozdrawiam wszystkie dziewczyny!!

ja dalej nie mam netu a w pracy taka zawierucha że nie mam czasu odsapnąć. Ale pamiętam o was i trzymam kciuki za wszystkie staranka i nowe dzieciaczki:-D:-D
ja znowu na weselu!!! za chwilę przygotowania się zaczną.

Tyle mam wam do powiedzenia i tyle do nadrobienia ale czekam na ten net u siebie1
Całuski dla mamuś, przyszłych mamuś i brzuszków:-D
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry