• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Ciąża Po Poronieniu

Gosiak - tak mi przykro. Przytulam mocno. Daj sobie teraz troszkę czasu, odpocznij....może zrób jakieś badania....i bądź dobrej myśli....w końcu ten ogrom cierpień musi się skończyć.
 
reklama
KAROLCIA no właśnie dziś rano skończyłam "cienka różową kreskę" i proszę niech żadna z Was tak nie robi a od rana i całą podróż i powrót z Wawy czytałam "emma pragnie dziecka"
książka po 80 stronach już mogę stwierdzić genialna tylko jak ją czytasz w pociągu lepiej żeby wagon był pusty
ludzie tak dziwnie na mnie patrzyli a ja ciągle się uśmiechałam

kurcze, a ja tej emmy nie mogę nigdzie dostać, nawet w mojej bibliotece muszę czekać....ale w końcu ją zdobędę.
 
Może masz i rację...
Może w końcu spełnię swoje marzenie i otworzę sklep z artykułami dla dzieci...
Trzymam kciukasy za spełnienie marzenia :-) A najlepiej Wiolu bierz się za to szybko, patrz ile tu klientek byś miała ;-)
Dziewczyny Kuba dziś odwalił podobno najlepszy numer w historii szkoły :wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::-D:-D:-D:-D.
Usiadł sobie na angielskim przodem do oparcia i przełożył nogi do środka.Siedział tak,więc dla świętego spokoju już mu nic nie mówiły nauczycielki.
W pewnym momencie w ułamku sekundy zjechał w dół i przełożył łapki przez ten otwór między siedziskiem i oparciem.Przeszedł do szyi a dalej ni w ząb.
Zaklinował się głową.:wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y:
Dziewczyny kombinowały,ale nic nie mogły zrobić.Poruszenie w całej szkole było.
W końcu dozorca młotkiem rozbijał krzesło przez pół lekcji ,bo krzesło na nity montowane.Po 25 minutach udało się Kubusia uwolnić.:wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y:
Na początku byłam wściekła teraz już to sobie na spokojnie wyobrażam i leję ze śmiechu :-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D.
Nie chcę nawet myśleć o czym jutro będa w szkole mówić.:-D:-D:-D:-D:-D
As :-D:-D:-):-D:-D zdolniacha z Twojego synka. ani chwili nudy ;-)

ło matko ale żeście naprodukowaly
wróciłam no i ZDAŁAM!!!!!!!!!!!
teraz poproszę o kciuki 8 października
Kasia, gratulacje! super!
U mnie ok. Pani dr napisała ze sekcja nie wykazala patologii. Więc chyba nie mam co się doszukiwac . A wogóle to jakieś paskudztwo mnie łapie. mam nadzieję ze nie zlapie. Coś zapopbiegawczo musze wziąść
Kasikz, tak jak piszesz nie doszukuj się! szkoda nerwów. rób badania, dbaj o siebie i szykuj się na ciążę. Na pewno to czekanie na wyniki przez tyle miesięcy gdzieś tam w środku stresa robiło, może przez to @ nie przychodziła, w końcu na nią psychika też duży wpływ ma

Gosia, bardzo mi przykro. :-( przytulam bardzo mocno. (*) dla Twojego Aniołeczka (*)
 
Ja się tak wcześniej rozpisałam a zapomniałam napisać, że wczoraj zaczęła się pierwsza @ po poronieniu :tak: Po 25 dniach od poronienia, więc nie musiałam na nią zbyt długo czekać. Za to dzisiaj szaleje jak rzadko...
G bardzo się ucieszył na wiadomość o przyjściu @ bo dla niego to znak, że wszystko w pewien sposób wróciło do normy oraz że jesteśmy coraz bliżej staranek :-) Jeszcze jedna @ i możemy zaczynać przytulanki na poważnie (ale oczywiście z radością) :-)
 
Aneczko, super wieści :-) to jakiś etap za Tobą, jeszcze trochę i staranka :-)

idę sobie sprzed tego kompa, bo jeszcze trochę to mi oczy na klawiaturę wypadną :-(:eek:
dobrze, że to już końców tego dnia, jakiś taki u mnie bez humoru on był, może jutrzejszy będzie lepszy :tak:

dobranoc
 
wpadłam tylko na chwilkę żeby napisać każdej z Was kilka słów.

Karolcia-a może pupa w górę :-D:tak:;-)
13x13-dzięki za odp.w sprawie toksopl.muszę sprawdzić po ile u nas w przychodni jest.a co do szczepień -to ginek powiedział że skoro mamy w planach dzialanie to żeby się zaszczepić-no ale to moja decyzja-stwierdził że nie muszę jak nie chcę.
As76-piękny ten obraz!!!!-jak Ty to robisz???
Kasia-GRATULACJE!!!!!
Kinguś-dzięki.
Agniesia-głowa do góry będzie dobrze!!!
Aneczka-dzięki z tymi szczepieniami,myslę żeby też się zaszczepić,co do starań to masz racje każda z nas przemyśla i się boi jak już nadchodzi czas działania.
Gosiak84-przytulam Cię mocno!!!!bardzo mi przykro-światełko dla Twojej dziecinki
[*]

do jutra babolki.
dobranoc.:tak:;-)
 
ja się tak wcześniej rozpisałam a zapomniałam napisać, że wczoraj zaczęła się pierwsza @ po poronieniu :tak: Po 25 dniach od poronienia, więc nie musiałam na nią zbyt długo czekać. Za to dzisiaj szaleje jak rzadko...
G bardzo się ucieszył na wiadomość o przyjściu @ bo dla niego to znak, że wszystko w pewien sposób wróciło do normy oraz że jesteśmy coraz bliżej staranek :-) jeszcze jedna @ i możemy zaczynać przytulanki na poważnie (ale oczywiście z radością) :-)
aneczka ja dzisiaj śniadanko zjadłam dość obfite i na szczęście nie wylądowałam w kibelku ale mało brakowało.
A odnośnie mężusia to ja często staram się z nim porozmawiać wyciągnąć co go gnębi męczy żeby mu pomóc ale jak widzę że jest zły 5dni w tygodniu to jest mi ciężko a ja sama w domu siedzę całe tygodnie i jeszcze sporo czasu posiedzę a z mężusiem zostają tylko wekendy. Tylko czasem szlak mnie trafia jak mam awanturę o głupią zupę którą nie ja ugotowałam bo nie była taka jak on chciał. W sobotę miałam o tą awanturę i nie ozywał się całe dzień i niestety moje starania porozmawiania spadły na niczym ach to życie nie jest kolorowe. Ja go naprawdę strasznie kocham jest moim skarbem najdroższym ale czasem opadają mi ręce.
Już wam nie smęce
gosia trzymaj się cieplutko żadne słowa nie ukoją twojego bólu ale wierzę że za jakiś czas będzie ci lżej jak tylko będziesz miała ochotę to zaglądaj do nas a my na pewno ci pomożemy i służymy poradami.
 
reklama
ja się tak wcześniej rozpisałam a zapomniałam napisać, że wczoraj zaczęła się pierwsza @ po poronieniu :tak: Po 25 dniach od poronienia, więc nie musiałam na nią zbyt długo czekać. Za to dzisiaj szaleje jak rzadko...
G bardzo się ucieszył na wiadomość o przyjściu @ bo dla niego to znak, że wszystko w pewien sposób wróciło do normy oraz że jesteśmy coraz bliżej staranek :-) jeszcze jedna @ i możemy zaczynać przytulanki na poważnie (ale oczywiście z radością) :-)
aneczka ja tez dostałam 26dni po poronieniu i powiem ci że wszystko ładnie i szybko się zagoiło dlatego teraz musi być wszystko dobrze i tak jak piszesz staranka z radością na buźce:-):-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry