• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Ciąża Po Poronieniu

reklama


Wioluś!
Imienniczko Ty moja!
Dziś są twoje imieniny
Taki ważny zwykły dzień....
Życzę ci pogody ducha,
optymizmu, zdrowia,
miłości,
ale przede wszystkim
życzę ci tego, czego pragniesz najbardziej...
FASOLKI!!!!
 
Just trochę sie boje ze zrobił mi sie zrost:-(
Kasikz, a czy te banie się w czymś Ci pomoże?
moja gin jak spytałam, czy nie powinnam pójść na usg przed rozpoczęciem staranek spojrzała na mnie z miną "po co?" - 1) diagnozy, czemu tamtą fasolkę straciłam i tak by to nie dało, 2) skoro sensacji po zabiegu nie było, to widocznie lekarze zrobili dobrze co mieli do zrobienia.
Powiedziała, że brać się do roboty i przyjść jak będzie testowo potwierdzony lokator. A jak spytałam, kiedy mam się zacząć martwić, że nic nie wychodzi, to znów spojrzała dziwnie i stwierdziła, ze jak przez 3 miesiące się nie uda zaciążyć to wtedy przyjść.
I może właśnie taką strategię przyjmijcie, że póki co korzystajcie z przytulanek, a jak efektów do lutego nie będzie to wtedy będziesz drążyć temat :tak:
 
Kasikz, a czy te banie się w czymś Ci pomoże?
moja gin jak spytałam, czy nie powinnam pójść na usg przed rozpoczęciem staranek spojrzała na mnie z miną "po co?" - 1) diagnozy, czemu tamtą fasolkę straciłam i tak by to nie dało, 2) skoro sensacji po zabiegu nie było, to widocznie lekarze zrobili dobrze co mieli do zrobienia.
Powiedziała, że brać się do roboty i przyjść jak będzie testowo potwierdzony lokator. A jak spytałam, kiedy mam się zacząć martwić, że nic nie wychodzi, to znów spojrzała dziwnie i stwierdziła, ze jak przez 3 miesiące się nie uda zaciążyć to wtedy przyjść.
I może właśnie taką strategię przyjmijcie, że póki co korzystajcie z przytulanek, a jak efektów do lutego nie będzie to wtedy będziesz drążyć temat :tak:
Popieram...
Choć mnie wczoraj pani doktor (wszak rodzinna nie ginekolog)
powiedziała, żeby odczekać pół roku...
oczadziała?!
:szok::cool::-D:-D:-D
 
reklama
Kasikz, a czy te banie się w czymś Ci pomoże?
moja gin jak spytałam, czy nie powinnam pójść na usg przed rozpoczęciem staranek spojrzała na mnie z miną "po co?" - 1) diagnozy, czemu tamtą fasolkę straciłam i tak by to nie dało, 2) skoro sensacji po zabiegu nie było, to widocznie lekarze zrobili dobrze co mieli do zrobienia.
Powiedziała, że brać się do roboty i przyjść jak będzie testowo potwierdzony lokator. A jak spytałam, kiedy mam się zacząć martwić, że nic nie wychodzi, to znów spojrzała dziwnie i stwierdziła, ze jak przez 3 miesiące się nie uda zaciążyć to wtedy przyjść.
I może właśnie taką strategię przyjmijcie, że póki co korzystajcie z przytulanek, a jak efektów do lutego nie będzie to wtedy będziesz drążyć temat :tak:
I tej wersji się bede trzymać, zresztą pni dr powiedziała to samo..
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry