Ale naprodukowałyście. A Ja dopiero wróciłam. Czytam i cieszę się wraz z tymi, którym się udało zajść i donosić, wierzę,że też mi się uda. Znalazłam ginekologa , który robi test UroGin Pronatal we Wrocławiu! Sukces, ale dopiero po 7 lipca, ma urlop. Już nie plamię, idę w sobotę do gina swojego, zobaczę co mi powie, jakie badania zaleci, a może powie "tak bywa" i nic nie zleci. Aż jestem ciekawa jak się zachowa.
Syla, Ja kocham Chorwację, byłam tam 3 razy, wyspa Krk a ostatnio wyspa Vis, polecam, najbardziej dziewicza i piękna!! Jeśli lubisz ciszę i dzikość, odludzie. Podam Ci szczegóły, jesli chcesz. Zawsze jeździmy samochodem. W tym roku Turcja, samolot, zobaczymy, choć póki co nic Mnie nie cieszy.
Slodziutka, jak przeżyłam napad? Ano przezyłam, jedyna myśl to jesli zginę to co z moją córką? Nie polecam tego przezycia, ale co nas nie zabije to wzmocni. Napad był 12 marca, a 12 czerwca straciłam mojego Aniołka. Jakoś ten 12 mnie prześladuje.
Wiecie, tak sobie dziś siedziałam i myślałam,że może ktoś Mnie kocha tam na górze, może strata aniołka to ochrona przed cierpiącym dzieckiem? Może coś było nie tak zbyt bardzo i lepiej było nie przychodzić na ten świat niz cierpieć? Szukam ukojenia w myslach, tłumaczę sobie. W końcu jestem psychologiem z zawodu pracujacym w Banku. Takie koleje losu. Modlę się o poznanie przyczyny i mozliwość urodzenia zdrowego dziecka. Czego i Wam życzę. Zmykam spać. Do jutra bratnie duszyczki.