jezu ale jestem wkur...na!!!!!!!!!





:-(
wczoraj z mezemmielismy isc na sukienki i garnitury co sie okazalo zaraz jakprzyjechal z pracy dzwoni dyro ze ma wrocic bo henio prezesik przyjezdza wiec pojechalam z nim i siedzielismy od 15 do 20

a dzisiaj jak rano poszlam na wyniki to przychodze i gada sobie z dyrem mial miec dzisiaj wolne i zaraz mielismy isc... dyro mu powiedzial co ma byc zrobione jeszcze no i marek zastepca sobie ze wszystkim nie poradzi nei zdarzy zrobic

i co ?? i pojechal !!!!! ku...wa!!!!!!!!! i juz si epoklocilismy i pier...le nie ide z nim na zadne sukienki w ogole mam dosc slubu i dzisiejszego po..banego dnia!!!
poszlam do lekarza z medycyny pracy i wszystkich zarejestrowali na 9 -30 osob

wyobrazacie sobie i czekalam dwie godziny na wizyt. kurka placi sie i trzeba jeszcze czekac cholera jasna kierowniczke wezwalismy i sie naskarzylismy wszyscy a ona pokiwala glowa przeprosila i poszla ja pier... a pozniej jak poszlam do gina zeby mi wypisal skier na badania ktore dostalam od innego gina bo tutaj mam za darmo a place co miesiac wiec wymagam to powiedzial ze nie wypisze bo jego zdanie nie ma przeciwskazan na te badania i wypisal inne a za tamte raem jak policzylam musze wydac 512 zl licze bez hsv co kosztuje komplet 204 zl...

i tak jeden ginekolog mowi ze to infekcja dlatego byl ten porod przedwczesny a drugi ktory mnie prowadzil mowi ze to nie infekcja i dal skier na przeciwciala


i kazdy widzial bad. histo... boze coz a lekarze debile a nie lekarze!!!! i co i musze robic i jedne i drugie i wtedy sama sie dowiem co bylo przyczyna bo tak to ja glupieje jeden to inny tamto... dobrze ze ide do trzeciego juz z wszystkimi wynikami i moze on mi cos powie konkretnego.... kuzwa no taka wsciekla jestem ze makabra!!!!
ten bedzie siedzial w pracy pene do nocy jutro ma dyzur i zero odpoczynku a ja chyba zwariuje juz takie plany dzisiaj byly to nie bo zastepca sobie nie poradzi kur...a to trzebabylo wybrac na zastepce kogos kto by sobie radzil.... aaaaaggggggrrrrrrrrrrrrr chyba bede wyc :-(
jeszcze jak bylam na kontrolnych badaniach do pracy po porodzie musialam bo 4 miechy mnei nie bylo w pracy i ona sie mnie pta w ktorym miechu rodzilam to mowie ze na poczatku 6tego a ona i jak sie ma dzidzius i sie usmiecha

a ja w ryk i zaczelam plakac :-

-( i tak milczelismy chyba 5 minut az sie uspokoilam troche i wygladalam jak balwan pielegniarka obok mnie siedziala lekarka na przeciw i sie gapili na mnie ... :-

-( a mi tak sie przykro zrobilo.... ale na szczescie glupia nie byla i mowila cos ze jej kuzynka po takim czyms urodzila blizniaki zdrowe w terminie ale jakos mnie malo to pocieszylo przez to ze ci glupi lekarze jeden mowi tak drugi tak :-

-

-(