• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Ciąża Po Poronieniu

Dzięki dziewczyny....teraz to sama jestem zła...bo po poprzednim poronieniu juz powinien iść...a ja mu odpuściłam....oj to ja się teraz za niego wezmę...
macie rację, ja się czuje winna jako kobieta....a on - samiec, chodzi dumny bo skoro potrafi się spuścić to jest ogier ( ale pojechałam po bandzie - dobzre, ze nasi faceci tego nie czytają!)....
tak czy tak....jest umówiony na poniedziałek....więc myślę, że jeszcze w tym samym dniu ogólne odbierzemy....więc będzie bb konsultacja....a potem jakiś dobry lekarz....a, kochane moje...czy gin. tez się na tym zna, czy trzeba iśc do jakiegoś nasionkowego speca?

ale się nakręciałam.....jak wróci z pracy to normalnie go patelnią potraktuje!!
Kochana, gin jak najbardziej się zna, ale najlepiej iść do androloga bądź urologa....My musieliśmy skonsultować z urologiem np. zabieg....
Ja po pierwszym poronieniu też badań nie robił, bo jak twierdzili lekarze - tak sie zdarza i nie trzeba, teraz wiem, że to był błąd.........chociaż P nasionko miał wcześniej bez zastrzeżeń....a teraz wyniki - masakra.....ale będzie dobrze!!! ;-)
 
reklama
Ewelina -pewnie, że będzie dobrze....mówisz, ze w marcu ma zabieg...więc może obie sie już na czerwcowe staranka załapiemy.....
A powiedz mi jakie Ty badanka robiłaś....bo ja w poniedziałek TSH i te przeciwciała....a we wtorek na genetyczne jedziemy?
 
Ja na chwilę uciekam....ogarnąć mieszkanko i cosik na obiad wstawić....nie przesadzajcie tu bo potem nie ma siły, żeby WAS nadrobić......szkoda, że nam za to nie płacą...bo byśmy kasy jak lodu miały za to pisanie...:tak:( choć te, które są teraz w pracy...to tak jakby za kasę piszą, no nie?)
 
Ewelina -pewnie, że będzie dobrze....mówisz, ze w marcu ma zabieg...więc może obie sie już na czerwcowe staranka załapiemy.....
A powiedz mi jakie Ty badanka robiłaś....bo ja w poniedziałek TSH i te przeciwciała....a we wtorek na genetyczne jedziemy?
Już Ci skarbie piszę:
toxoplazmoza, prolaktyna, TSH - FT4, Testosteron (na własne życzenie), glukoza, różyczka, antykardiolipidowe (wykluczyc zespół antyfospolipidowy) i te wszystkie podstawowe również. Nie robiliśmy tylko genetycznych (kariotypu), bo gin powiedział ,że na razie nie ma co.....
 
Witaj Ewelinko :)))

Cześć Aga :-)

To prawda co napisałaś o plemnikach, ale też nie można tylko i wyłącznie zakładać, że poronienie nastąpiło z powodu "złych" plemników...podłoże może być też inne....

Wiem Kochana ale ja uważam że jeśli nastąpiło więcej niżjedno poronienie to pod konsultacją lekarza powinni być oboje z partnerów.
Przecież wiesz że to nie tylko nasza wina, jeśli możemy tu mówić o czyjejkolwiek winie.
 
Ostatnia edycja:
Wiem Kochana ale ja uważam że jeśli nastąpiło więcej niżjedno poronienie to pod konsultacją lekarza powinni być oboje z partnerów.
Przecież wiesz że to nie tylko nasza wina, jeśli możemy tu mówić o czyjejkolwiek winie.
Ja uważam (choć dopiero teraz), że pod okiem lekarza powinni byc oboje partnerów jeszcze tóż przed zajściem w ciąży - człowiek uniknął by wielu przykrości......No ale mądry Polak po szkodzie, jest jak jest i żadnej winy w NAS nie ma, absolutnie......czasem tylko natura płata figle.....:zawstydzona/y:
 
Ja uważam (choć dopiero teraz), że pod okiem lekarza powinni byc oboje partnerów jeszcze tóż przed zajściem w ciąży - człowiek uniknął by wielu przykrości......No ale mądry Polak po szkodzie, jest jak jest i żadnej winy w NAS nie ma, absolutnie......czasem tylko natura płata figle.....:zawstydzona/y:

Ja to wszystko przeszłam z moim byłym meżem. Już tyle razy spuszczał się do pojemniczka że chyba powinien trafić do Księci Guinnesa ( czy jak to tam się pisze ):-)
Akurat nam te badania w niczym nie pomogły tzn. rozpoznali chorobę ale nie doczekaliśmy wspólnego dziecka.
 
Ja to wszystko przeszłam z moim byłym meżem. Już tyle razy spuszczał się do pojemniczka że chyba powinien trafić do Księci Guinnesa ( czy jak to tam się pisze ):-)
Akurat nam te badania w niczym nie pomogły tzn. rozpoznali chorobę ale nie doczekaliśmy wspólnego dziecka.
A widzisz......to różnie z tym bywa.....Ale badanie faceta czy tak czy siak powinno się wykonać, choćby i dla własnej informacji....W naszym przypadku były koniecznością.....i będziemy je powtarzać tyle razy ile trzeba będzie, czego sie nie robi.....;-)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry