• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Ciąża Po Poronieniu

Gabi dajesz nam nadzieje:-) no właśnie a jak sytucja u Ciebie? są jakies staranka?

Alicja napisz nam troszke o sobie, o swoim poronieniu o badankach...
 
reklama
hmmm....dostalam krwawienia 17 czerwca rano w pracy takiego bardzo przezroczystego ze śluzem od razu zadzwonila do gina i powiedziala zebym przyszla do niej po pracy a pod koniec pracy zaczelo sie juz wieksze kwawienie usg wykazalo ze moja dzidzia nie zyje ;( kazala mi na nastepny dzien jechac do szpitala tam kolejne usg i to samo powiedziala mi ze jak chce to moge sobie tak chodzic az samo sie poroni albo zostac w szpitalu zeby zrobic zabieg chyba nie musze pisac co wybralam o 20 byl zabieg a o 22 juz bylam w domu. jest mi tak cholernie przykro. bo z moim narzeczonym bardzo chcielismy tego dzidziusia.:-(:-(:-(:-(:-(
 
jeszcze nie robilam zadnych badan
najgorsze jest to ze 2 tyg wczesniej bylam na 1 usg i wykazalo ze wszystko jest super serduszko bije prawidlowo
poronilam w 10 tyg
jeszcze zadnych badan nie robilam bo jeszcze nie ma moich wynikow w szpitalu
ale na wizyte po zabiegu nie wybiore sie do tego samego ginekologa wlasnie szkuam jakiego nowego
 
Witajcie Dziewczynki w niedzielne przedpołudnie.Dzięki za miłe słowa odnośnie zdjęć....
Chyba większośc z nas jest niezadowolona z podejścia naszych "lekarzy"...chciałybyśmy czuć sie bezpiecznie aby traktowano nas z "zainteresowaniem" a tu niestety podciągaja nas pod statystyki i tyle....a my zostajemy z tym wszystkim same.....i nie pozostaje nam nic innego jak szukać kogoś kto potraktuje nas poważnie....szara rzeczywistość....
Miłego dnia Wam wszystkim życzę Kochane Babeczki.....
 
witam dziewczyny po długiej przerwie
nie było mnie tylko tydzień a produkcja do poczytania była imponująca.
w górach było pięknie. całe dnie chodziłam i zdobywałam szczyty:tak:
i rzeczywiście bylam tak zmęczona że nie miałam siły na rozmyślania.
ale wróciłam do rzeczywistości:
* wezwanie do ZUS-u ( jestem na zwolnieniu ponad 30dni)
* jutro pierwsza wizyta u ginka

w tych smutnych okolicznościach witam imienniczkę, zobaczysz jeszcze wszystkim nam uda sie urodzić śliczne dzidziusie:-)
 
Witam dziewczynki

Alicja współczuje ci serdecznie :-( ale dobrze trafiłaś tu dziewczyny dają ogromne wsparcie

Ja bardzo sporadycznie sie odzywam ale czytam wiernie i wiem , że to dzieki temu forum podniosłam sie po tragedii.

A co najwazniejsze mam zielone światełko i od kilku dni staramy się o ślicznego maluszka :tak:

pozdrawiam wszystkie aniołkowe mamusie
 
hej laseczki!! gdzie sie podziewają największe gaduły?:-) ja tylko na chwike, zjadlam obiadek i musze odetchnąć, zrobiłam na obiad kebab w tortilli i wcinalismy az sie nam uszy trzęsły:-) ale bylo pychota!!

rano pojechalismy na zakupy do selgrosa, bo postanowilismy za tydzien jechac nad jezioro pod namiot na wekeend:-) kupilismy namiot, pąpke do materaca, nawet lampe naftowa:-) śpiwory zamówie na allegro bo są duzo tańsze! tak więc zamierzamy w wekendy jeździc pod namiot:-) juz sie ciesze bo kupe lat nie bylam pod namiotem!
naciągnęłam męza żeby mi kupił stepper i od dzis zaczynam chodzic na nim co by troche schudnać! :-) hehe bo ja wejde do jeziora to woda wypłynie:-)

postanowiłam koniec zamartwiania, duzo o tym z M rozmawialismy i zamierzamy spędzic jakos te wakacje aktywniej, w wekendy wyjeżdżac i dobrze sie bawic, a na jesien bedziemy myślec o ciązy..a tymczasem zapisze sie jutro do tego ginekologa i zobaczymy jego opinie..co robic..moze zaszczepie sie na hpv po ciaży..i bedziemy mogli juz w pździerniku jak minie pół roku...

jestem dobrej mysli!
wszytskim nam sie jeszcze uda! zobaczycie a potem bedziemy wrzeszczec na nasze rozwydrzone dzieciaki:-) hehe
bo ja juz widze jak będą porozpieszczane! moja kolezanka która poronilam w 9 tyg.przy następnej ciaży juz sie udalo i ma fajnego 3 letniego synka rozpieszczony na maksa:-))
 
Witam laesczki niedzielnie...

Dziękuje za życzonka.. zabawa była przednia!!!! I igraszki z mężem jeszcze lepsze :rofl2::-):-D a dzisiaj praca i tak minął mi weekend :-D Ale nie narzekam tylko dzielę się z Wami wiadomościami.

Obydwie Agule - śliczne zdjątka!!! Piękne dzieciaczki (eehhhh normalnie same baby;-):-)) i naprawdę superowe z Was rodzinki!!!! Pozazdrościć tylko tych pociech :-(:-D

selenko - dziękuje... i piękne zdjęcie.. faktycznie NIE WYGLĄDASZ MI na 35 lat!!! chyba chcesz nas oszukać..:angry::wściekła/y::crazy::laugh2::rofl2::-D.... ach Ci lekarze.. czy znajdziemy jakiegoś z powołania? Czy tylko same patałachy?????

Gabi - kochana Ty jesteś jak zdrowie. Dobrze że Cię mamy... a u mnie też jeszcze połowa prasowania czeka i jakoś doczekać się nie może..:szok::-) Własnie Gabi - staracie się o fasolinkę już???? Bo nas wszystkich słuchasz a sama ani mru mru :-)

Alicja - witaj, przykro mi że w takich okolicznościach.. ale znajdziesz tutaj wspaniałe babki...zostań z NAMI

Sylwia - własnie, oby jak najintensywniej spędzić czas, lato przeleci i będziemy mogły zacząć się starac o fasolki... więc niech żyje przygoda :rofl2:

alutka - :no::angry: ahhhh ten ZUS - dałby sobie już siana... oby udało Ci się tych patałachów jak najszybciej spławić.. !!! Czytam że zadowolona z wypoczynku!!! Super, tęskniłysmy za Tobą...

Meggie - kochana czekamy i tęsknimy za Tobą również i nie możemy się doczekać zdjątek z nowego M.... mam nadzieję że w nowym M spłodzicie jakiegoś bobaska i to szybciej jak myślisz.... życzę Ci tego z całego serducha...

Miruśśśśśśś - gdzieeeeeeee jesteśśśśśśśśśśś???? łobuziaro :) hehehe jak powspominam swoje wesele... było bosko... też ok 60 osób.. ufffff chciałabym móc raz jeszcze je przezyć.. i ooo dziwo wszyscy goście zadowoleni:baffled:.. za niedługo 3 rocznica... ale mój mężulek ma szczęście że ma tak wspaniałą żonkę :laugh2: (hehe to się nazywa autoreklama:laugh2:) Buziale dla Ciebie i fasoleczki :) :-)

Ilonko - pisz do nas częściej!!

mała - bidulko coś Ty robiła??? żeś czerniaka się nabwaiła?? Qrcze szkoda mi Cię.. tulę mocno do serduszka i chciałabym złagodzić Twoj ból.. ale nie mam jak..:-( Bądź dzielna i wracaj szybko do zdrowia...

marlenko - a co z Tobą??? gdzie się podziewasz?

jezyk, guska, dilajla, milgak, modroklejka, Nataliał, niusi@, szafirek.... pozdrawiam wszystkie i tulę mocno życząc udanego niedzielnego popołudnia!!!

Wszystkie nie wymienione panie tez pozdrawiam!!!

Ufffff :-D
 
reklama
Może teraz napiszę jeszcze co u mnie... choć wiem że nikogo to nie interesuje :-D ale no cóż jesteście na mnie skazane :-Dczy Wam się podoba czy nie ;-):-)

U nas dzisiaj pogoda w kratkę...raz słoneczko raz deszczyk raz chmurki i taka pogoda ogólnie bleeeeee. Dzisiaj znów mam ochotę pograc troszkę w babindotoma (czy jakoś tam:-) - Sylwia nie poprawiaj;-):-)) i piłkę tylko nie wiem czy pogoda się utrzyma na tym co jest... (a jak narazie nie pada ale ciemno się robi). Wiecie co dziewczyny, ja naprawdę szybko zrobię te wszystkie badania (miałam czekać z robić za kilka miechów jak będę się starac) i jeśli wszystko będzie ok to zacznę po 2 lub 3 @ się starać.. wkońcu nie młoda jestem :-D:-);-):tak: i wiek już nie ten by czekać w nieskończoność :laugh2:. Ale to jeśli tylko wszystko będzie OK a jak nie to wyleczę i też chcę móc się już starać... tak jak niektóre z nas już....

modroklejko...... zapomniałam... życzę Ci oby te przytulanki miały wymierny efekt :-D Ty dobrze wiesz o jaki mi chodzi!!! Trzymam kciuki by beta wykazała.... tfuuu tfuu by nie zapeszyć :tak:

zmykam na parę chwil... będę zaglądać..

a dzisiaj Miruś jakaś milcząca jesteś??? Pewnie męza złapała...ojjj bidulek...bidulek :-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry