• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Ciąża Po Poronieniu

witam was kochane...
jestem....
bylismy na tym weselu siostry M i bylo ok...musze sie pochwalic ze nawet rozmawiam z siostra M o jej corce(bo juz na 98% wiadomo ze dziewczynka) i powiem wam ze ciesze sie ze z nimi wszystko w jak najlepszym porzadku :))) choc nie ukrywam ze troszke mnie sciska w sercu ale nie z zazdosci tylko dlatego ze moje dziewczynki nie zyja...taki moj los...
ale wiecie co...moja tesciowa byla na kawce u mojej mamy i powiedziala jej ze ona widzi kiedy mam slabsze dni i cieszy sie ze jej corka jest w ciazy ale przy mnie nie ma serca o tym mowic bo widzi jak jeszcze moja strata mnie boli...ostatnio nawet jak wspominalysmy o moich corenkach to miala lzy w oczach...ciesze sie ze mam taka tesciowa...na lepsza chyba nie moglam trafic...teraz to wiem ze moge na nia liczyc zreszta na tescia tez...
dziewczyny cos mi w glowie siedzi ze chyba teraz @ nie przylezie..w sumie sie nie nakrecam bo znajac moje szczescie...no i wolalabym do konca sie wyleczyc i tak wlasnie mysle ale jakos niespodziewanie jakies takie cos mi po glowie latam...hmmm zobaczymy...25 ma @ termin...
juz niedluo planowana data porodu....22.01.2010....ahhhh jak ja to przezyje...
 
reklama
karola nie wiem co... ale dziwnie sie zachowuje... wczorajmi obiecal a dzisiaj zamiast jak zawsze mowil ze przeprasza bo mu sie nie chce to dzisiaj mowil glosno i wyraznie podniesionym tonem nie chciao mi sie tonie bede z toba latal... ku*wa sie wkurzylam :wściekła/y: naprawde odechciewa mis ie tego slubu powoli jak ma tak byc ...:-(
 
Karolcia81, super, że wyniki OK. Trzymam kciuki, żeby reszta też byłą dobra :-)

Kaska0201, jak masz tylko potrzebę to pisz, i nie ważne o czym. nawet jakby to miało być po raz piąty, dziesiąty danego dnia, że nie masz sił, to pisz, o ile to Ci może choć odrobinę pomóc, ulżyć. Daj znać po wizycie co tam lekarz powiedział. Mam nadzieję, że może coś wyduma chociaż na ten boleści fizyczne.
Trzymam kciukasy za Twoje siły i siły Twojego Maluszka
 
karola nie wiem co... Ale dziwnie sie zachowuje... Wczorajmi obiecal a dzisiaj zamiast jak zawsze mowil ze przeprasza bo mu sie nie chce to dzisiaj mowil glosno i wyraznie podniesionym tonem nie chciao mi sie tonie bede z toba latal... Ku*wa sie wkurzylam :wściekła/y: Naprawde odechciewa mis ie tego slubu powoli jak ma tak byc ...:-(
oj niunia to rzeczywiście jakoś dziwnie ale tacy są faceci. Powiem ci ze ja bym go olewała , rób tak jakby przestało ci zależeć może on poczuje że coś jest nie tak.
A może miał po prostu zły dzień???
 
Hej hej hej

Umowa podpisana -i oby tak dalej!!!! trochę rzeczy musimy kupić ale to sama radość będzie:-)

Dziś byłam z siostrą na lodach (he:sorry2:) i zaciągnęła mnie do sklepu z odzieżą dla brzuchatych i kupiła mi bluzkę! od drugiej się wymigałam... dżizas... ubrałam jedną bluzkę i wyskoczyłam z przebieralni z tekstem "a teraz do bawarii piwo roznosić"!!! (taka falbaniasta) na co pan "w niemczech nie mają takich ładnych Helg":confused: pojechał z koksem BO jego żona nie znała polskiego:-p odważniś co?

Ja siedzę w domu od 10tc -juz nie dałam rady dłużej... ale nie nudze się -fakt ze najpierw widziałam zajęcie tylko w forum ale po drodze zrobiłam FCE, prawko, przeczytałam sporo książek, zrobilam kurs makijażu, doszlifowałam umiejętnosć zakladania tipsów:-) żałuję tylko ze dość długo czułam się tak fatalnie, przesypiałam całe dnie i dopiero od niedawna mam tyle pary!!!! no a tu zima:-( ale nudzić się ze sobą -nie da się:-D

Dziś już nie nadrabiam jutro do dentysty na 10 a w środę do gina na 14.40... w czwartek w końcu zrobię pazury:tak:

S znosi zakupy z auta a ja ide spać... dobranoc gwiazdy
 
Czesc Kochane...
Ja jeszcze nie spie...Mala mecza kolki i jutro zakupimy kropelki i mam nadzieje,ze to cos pomoze...
Jestem wiecznie niewyspana...chociaz jak byla moja mama to pospalam troche bo zajela sie mala...
Przykro mi,ze nie doczytam co u Was,ale naprawde nie mam na to na razie sily...wybaczcie.
Tesknie za Wami.
Buziaki
 
Ale się dziś zdenerwowałam. Poszłam oddać mocz do badania. Tak jak 2tyg temu w pojemniku jałowym zakupionym w aptece i... w zabiegowym okazało się, że te pojemniki to złe pojemniki i już w nich nie przyjmuje moja przychodnia. Odesłali mnie do rejestracji, a tam pani podała mi próbówkę o średnicy góra 1cm. NIECH SOBIE SAME W TO SIKAJĄ! Facet trafi, bo nakieruje ptaszka, a my kobiety? Kazali mi przelać. Przelałam. Ale mam wątpliwości, czy nie zaburzy to wyników badań. Pojemnik otwarty, mocz przelewany... Może na leukocyty i erytrocyty nie będzie miało to wpływu, ale na bakterie? Co myślicie? Czy mam szansę dostać wiarygodne wyniki?

Przepraszam, że Was nie nadrobię, ale nie dam rady...
 
witam sie wtorkowo ;-)

she mysle ze nie bedzi milo to wplywu ale glowy sobie uciac nie daje... a kiedys tez chyba ktos przelewal siuski tzn ktorejs maz :-) myslalam ze tobie...

a ja sie zbieram na 10.20 do gina i tez dzisiaj siuski oddaje i kreww morfologie zwykla robie bo chce wiedziec czy ok jest z drogami moczowymi przed dzidziusiem... jakbym miala jakas in fekcje drog moczowych to z siuskow by mi wyszlo co nie ??

mam nadzieje ze dzisiaj odbiore jeszcze wyniki z ureoplasmy, przeciw jadrowych i antykardiolipidowych.... oby byly dobre... wolalabym zeby ta strata moja byl aprzypadkiem niz zeby cos nie tak bylo.... juz i tak musze sie ta moja krwia zajac... a pozniej moze jeszcze dzis zroie przeglad podwozi i moze bede widziala czy sa jakies pecherzyki... ale nie wiem czy ten dziad mi zrobi usg nie wiem czy bedzie mial w gabinecie usg.... ehhh cos ta temke mierze i mierze i nic ciagle niziutka tempka a to juz 17 dzien cyklu i owu jak nie bylo tak nie ma :no: cos mi sie wydaje ze znow bedzie jak kiedys w 62 dniu cyklu owulacja :-(
oby cos tam byo na tym usg i oby bylo usg w ogole... ja chce dzidzie !!!!!!!:sorry2:
 
Missiiss to nie był mój mąż, bo ja nie mam męża :-) A pomijając już ten fakt: to i tak nie byłam ja i moje siuśki :-)

Mi infekcja wyszła właśnie z badań ogólnych moczu. Więc jeśli coś będzie nie tak, to na pewno wyniki to pokażą.

Daj znac co powiedział gin :-)
 
Ostatnia edycja:
reklama
Asiu, ja przy poprzednim badaniu załapałam się na przelewanie siuśków (sic! co za dureń to wymyślił) i z tego co pamiętam to wyniki wyszły ok. A w sumie do badania ogólnego to wystarczał zwykły pojemnik z apteki (jałowy przy posiewie wymagany był - z tego co mi się kojarzy).
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry