reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Znasz to? Dzień ledwo się zacznie, a Ty już masz na koncie przebieranie w półśnie, mycie części do laktatora i gorączkowe poszukiwania smoczka pod kanapą. Jeśli w tym chaosie marzysz choć o jednej rzeczy, która ułatwi Wam codzienność – weź udział w konkursie i wygraj urządzenia Baby Brezza, które naprawdę robią różnicę! Biorę udział w konkursie
reklama

Ciąża Po Poronieniu

Edytko tule cię.... chyba sie z bozia pobiję za to co on ci robi buuu wrrr albo mam sie pobic z diabełkiem :? chyba jestem za prostą osba żebym mogła zrozumiec o co chodzi temu na górze.. ale poki co jesteś w ciąży wiec odpoczywaj i prosze nie tyraj tyle, nie pracuj tylko ODPOCZYWAJ do wyrka i leżec grzecznie a wiesiu niech cie przywiąrze kupi ksiażki do czytania jakies harlekiny a ty masz leżec aż do nastepnej wizyty i nawet nocnik miec przy wyrku żeby nie wychodzic za daleko!!! ja nie żartuje!!!

ty już tu za długo jestes powinnas sie wypowiadac na styczniówkach a nie ciągle tu... juz od 243 strony piszesz to nie tak ma byc :(
 
reklama
Ojej,tylko trochę doczytałam,bo czasu nie mam (tylko po lekarzach chodzimy,bo nam się wszystko chrzani)a tu smutno..
Edytko-trzymam kciuki,przytulam...
Buziaki.Trzymajcie się kochane.
 
Edytko, przytulam, co miałam powiedzieć , powiedziałm Ci już. Zreszta TY wiesz.
Motylku, sliczna dzidzia. Gratuluję.
A Ja mam dołka, w sumie to nic poważnego, ale od ziarnka do ziarnka zebrała sie miarka. Nie marudzę. Lepiej przespać i obudzić się ze słońcem w sercu.
Do jutra. I...dziękuję wam za każde słowo.
 
Edytko, ja bardzo mocno trzymam kciuki i modlę się... To przecież wczesna ciąża i wierzę mocno, że nadzieja będzie wraz z nią rosła!
 
Ja bardzo się staram, żeby z optymizmem patrzeć w przyszłość i krok po kroku wracam do równowagi. Już myślałam, że się trochę psychicznie wzmocniłam, a tu dziś padło do mnie pytanie, czy ja aby czasem w ciąży nie jestem??
Wiem, że to nie było złośliwe, raczej takie niefrasobliwe pytanie, ale "ukłuło" mnie strasznie......... Bo ja przecież o tym cały czas marzę, myślę i przeżywam to, co się niedawno stało....

Niech ten nowy dzień przyniesie dobre wieści na BB.
 
Edytko kochana, całym sercem Cię przytulam i modlę się ze wszystkich sił za Was. Ty chyba jak nikt starasz się zrozumieć decyzje Boga .. mam nadzieję, że on to docenia i pozwoli Ci się cieszyć tym największym cudem.

Ściskam Cie bardzo mocno.
 
Mama-Sówka kochana wszystkiego naj naj naj... bajecznego ślubu i wspaniałej gromadki dzieci...a wiecej co dusza zapragnie!!!

Kochana dziękuję za życzenia:-) trzymam ogromne kciuki za Ciebie i Maleństwo...ciąża jest młoda, więc może jeszcze wszystko się dobrze potoczy:tak: musimy w to wierzyć -> TY i MY:-) modlę się za Ciebie i Maleństwo:tak:

Jestem po USG i mega szczesliwa:-),Weronika rosnie prawidłowo.Pani doktor obejzała ja z kazdej strony ,zobaczyła czy w sercu dobrze zastawki funkcjonuja i powiedziała ze wszystko jest w jak najlepszym porzadku:tak:.Pozaty Weronika okazała sie dzis bardzo grzecznym dzieckiem i pokazała ładnie jaka ma duza stupke:sorry2:,pokiwała do mamusi i pokazała jak potrafi włozyc sobie stópke do buzi:-D.Zdjecie wkleje jak M wróci z pracy bo nie umiem go zeskanowac:no:

Dobrze kochana, że wszystko w porządku:-D śliczna fotka Weronisi:-)

Wiadomości od Sylwi mam z rana.. że jest w szpitalu z koleżanką z którą sie widziała już 4 razy na oddziale i że ta dziewczyna urodziła w ten poniedziałek martwe dziecko w 22tc :-(

A Sylwia zostaje w szpitalu do poniedziałku i dostaje kaprogest.

Trzymam kciuki za Ciebie Syla i za Maleńką:tak:
 
reklama




Edytko
przytulam mocno i myślami jestem z Tobą kochana, wiem jakie to trudne:*
Aguś odezwij się słońce, wiem że jest Ci ciężko ale daj proszę znać, że się trzymasz:*

A u mnie też średnio, muszę się wybrać na wizytę wcześniej tzn we wtorek, mam jakieś kiepskie przeczucie:-( nie mogę w ogóle jeść, schudłam już 2,5kg w półtora tygodnia. Poza tym piersi mnie już nie bolą no i wczoraj dopadł mnie ból brzucha:-( buuuuu.
Jak się wali to na całej lini:angry:
Motylku piękna taTwoja Wercia albo Rysio:tak:
Marlenko wiem, że rzadko się odzywam, ale to wszystko przez ten niepokój, złe samopoczucie i chyba brak wiary, że będzie dobrze:angry: średnia ze mnie optymistka:angry: tego w sobie nie lubię. Ale czytam Was kochane regularnie i serduszkiem jestem na forum.
Sylwia wiem, że tego nie przeczytasz teraz, ale wiedz że 3mam za Was kciuki, nie denerwuj się mamusiu.

Ściskam wszystkie z osobna i życzę dużo słonka na cały dzień:**
 
Do góry